Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Tort dla Papcia Chmiela

Grzegorz Benda

7 czerwca Henryk Jerzy Chmielewski, czyli Papcio Chmiel, obchodzić będzie 90 lat swego jakże barwnego żywota

Plany na przyszłość

Pytam o najbliższe plany i pomysł na życie „po setce", na co Papcio wyciąga z szuflady książeczkę zatytułowaną „Epitafia i mowy pożegnalne Papcia Chmiela"! Kilkadziesiąt, głównie pisanych wierszem, zabawnych (bo zabawnych, jakżeby inaczej) peanów na cześć mistrza polskiego komiksu, przesłanych na życzenie tegoż przez fanów Jego twórczości.

– Myślę sobie, że mam przed sobą jeszcze tylko 10 lat życia. Tak myślę. Chcę dotrwać do setki, ale bez usterek. Na życie patrzę niepoważnie. Nie wierzę w życie pozagrobowe, a śmierć wydaje mi się śmieszna. Ten, który stworzył człowieka, też wydaje mi się niepoważny, bo jak mógł stworzyć choroby, a przede wszystkim to wzajemne się pożeranie. Jak można było, mając tak wielką siłę stworzenia, dopuścić do tego, by jedna istota pożerała drugą, by żyć?! A cywilizacja? Nie wiadomo, jak patrzeć na rozwój ludzkości. Z jednej strony to dobrze, że jest postęp, szczególnie w medycynie.

Ale do czego ten rozwój prowadzi? Co to za postęp motoryzacyjny na przykład. Teraz każdy młody człowiek chce mieć samochód, ale ginie przyroda. Pamiętam z dzieciństwa, jak to było przyjemnie na wsi u mojej babci. Kury sobie latały, wolne. Nawet żal było tego kogucika zabić, a teraz jak zaczynam jeść kurczaka, to staje przede mną wizja 10 tys. kurcząt stłoczonych w jakimś niby-kurniku, pozamykanych, bez ruchu. To jest przerażające. Dawniej człowiek jechał gdzieś wozem i kochał tego konia. Można było go pogłaskać. Koń urodził drugiego konika. A teraz? Czy można pogłaskać samochód? Koń wydzielał pot czy smród z odchodów, ale on nie zabijał człowieka. A samochód wydziela spaliny, które zabijają. Jaka to przyjemność jechać w „ogonku", zderzak w zderzak, i wdychać to świństwo? I do tego jeszcze te osłony foniczne, które zasłaniają krajobraz...

I tak kończy się to nasze spotkanie po latach. Papcio Chmiel, wielokrotnie odznaczony, m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Orderem Uśmiechu, wciąż, pomimo zawirowań zdrowotnych, w dobrej formie i pełen nowych pomysłów. Jeszcze tylko obiecane pozdrowienia dla naszych czytelników i przychodzi mi opuścić gościnne progi Królestwa Tytusa.

Korciło mnie, by ten tekst zatytułować „Ty, Tusk, Romek i A'Tomek". Oczyma wyobraźni zobaczyłem nawet w naszym tygodniku... cotygodniowy komiks pod takim właśnie tytułem, ale wyraźna awersja Mistrza do współczesnej polityki mnie przed tym powstrzymała.

A co do tego 2023 r., Panie Henryku, to nie... doczekanie! My życzymy Panu 200 lat!

1 2 3 4
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe