Najnowsza interwencja Uważam Rze

Dla fanów Depeszy

Grzegorz Benda

Pierwsze wydanie książki Jonathana Millera ukazało się u nas przed ośmiu laty. Kto z polskich fanów Depeche Mode ją przegapił, ma właśnie szansę to nadrobić.

Drugie wydanie, poprawione i uzupełnione, to pokaźne tomisko, bo liczy sobie aż 528 stron. 44 zajmuje sama tylko dyskografia zespołu i solowych dokonań jego członków. Ta brytyjska supergrupa to niewątpliwie największy syntezatorowy zespół na świecie, o czym świadczy choćby fakt, że liczba płyt sprzedanych przez nich w ciągu 34 lat pełnej zakrętów i dramatycznych zwrotów kariery dawno już przekroczyła 100 mln egzemplarzy. Depeche Mode założyło trzech szkolnych kolegów: Martin Gore, Andy Fletcher i Vince Clarke, z którym autor przeprowadza tu ekskluzywny wywiad, niejedyny zresztą na kartach tej książki, bo udało mu się dotrzeć do wszystkich aktualnych „depeszowców". Książka kipi od nieznanych szerzej faktów, ciekawostek, cytatów, wycinków prasowych i starannie wybranych zdjęć. Podziwiać należy precyzję, z jaką Jonathan Miller gromadził i przygotował pokazany w niniejszej monografii materiał. Jesteśmy z zespołem od jego początków do dziś, mamy możliwość śledzenia kolejnych etapów ewolucji, jaką przez wszystkie te burzliwe lata przechodziła ich muzyka i oni sami. To, co cenne i godne podkreślenia, to fakt, że Miller, przytaczając różnorodne recenzje płyt czy koncertów, przytacza także i te zespołowi nieprzychylne. „Obnażeni" to lektura absolutnie obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli sceny elektronicznej.

Jonathan Miller
"Obnażeni, Prawdziwa historia"
Depeche Mode In Rock

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE