Najnowsza interwencja Uważam Rze

Czy tego się nie da zrobić?

Paweł Zarzeczny

Taki Egipt, kolebka cywilizacji, robi z władzą, co chce. Robi kolejną rewolucję mimo milionów turystów – zwyczajnie ma to tam, gdzie – jak się domyślacie – są największe egipskie ciemności…

Ostatnio gdzie nie przyłożę ucha, to słyszę, że... nie da się tego zrobić. Na przykład że nie można dać azylu Snowdenowi, bo jesteśmy sojusznikami Ameryki. Otóż – gdybym był przywódcą – azyl dałbym mu natychmiast, potem posłał na tortury do Kiejkut (jeśli ta sala z madejowym łożem i odwróconym taboretem jeszcze funkcjonuje, no, z szufladą i szlauchem z zimną wodą). Wydobyłbym z niego sekrety elektroniki (tu nawias kolejny – jeśli mamy komputery o odpowiedniej mocy przeliczeniowej, ale chyba dałoby radę pożyczyć z jakiegoś akademika), a następnie by się tego Snowdena odsprzedało Obamie. Za pół miliarda dolarów plus Edward Mazur – my oddajemy wasze nienaruszone tajemnice Prism, a wy oddajcie tajemnice Papały... Kompletny brak żyłki handlowej. Stąd chyba naprawdę wszyscy Żydzi wyjechali.

Kolejna rzecz, której podobno się nie da zrobić, to znacjonalizowanie banków. Często funkcjonuje to w mediach jako „polonizacja". Idiotyzm. Jaka może w Polsce być inna nacjonalizacja niż polonijna? No i mnóstwo ekspertów wypowiada się, że... się nie da. No bo skąd pieniądze wziąć? Większej głupoty nie słyszałem dawno. Otóż jak się nacjonalizuje, to przecież nie po to, by wydawać pieniądze, ale by je odzyskać. I jest jak z kradzionym samochodem. Ile kosztuje? A pięć minut strachu. I trochę papieru. Na lewe dokumenty.

Żeby cokolwiek znacjonalizować, wystarczy kilka dekretów, rozporządzeń, edyktów – pięć minut roboty i kilka pieczątek. Robią tak Stany, Rosja, Wielka Brytania. Ważne, by dać znacjonalizowanym firmom zagranicznym czas na dojście do samolotu, no i obiecać, że nie będzie to Dreamliner...

Właśnie Egipt pokazuje, czym jest prawo. Obalili jednego (wcześniej zastrzelili poprzedniego), wybrali drugiego, a teraz chcą trzeciego. Im zawsze się coś nie podoba, chyba więc dlatego wyginęli Ramzesi i obrabowano wszystkie piramidy. Ale mogą mieć jedną konstytucję, drugą, muzułmańskie arcybractwo albo demokratów, ale i tak – jak przyjdzie co do czego – gniew ludu zmiata całe to prawo, tradycję, przysięgi, konstytucję z powierzchni ziemi w kwadrans, a władzę przejmuje jakiś porucznik Borewicz (nie śmiejcie się, puczyści zawsze lubią mundurowych niższego stopnia, starsi szarżą tradycyjnie wolą siedzieć z tyłu albo w Szwajcarii).

No i taki Egipt, kolebka cywilizacji, robi z władzą, co chce. Robi kolejną rewolucję mimo milionów turystów – zwyczajnie ma to tam, gdzie – jak się domyślacie – są największe egipskie ciemności...

I u nas nie dałoby się czegokolwiek zrobić?

Gdyby tak myślał Kolumb, nigdy by nie wsiadł na chybotliwy statek. Gdyby tak myślał Piłsudski, nigdy by nie tworzył Legionów. Gdyby tak myśleli Polacy – nigdy nie mieliby wolności. Byliby albo radziecką republiką, albo gubernią. W polskiej polityce dnia obecnego niestety brakuje fantazji i odwagi, tak jakby nikt w szkole nie czytał „Ody do młodości": „Młodości! ty nad poziomy wylatuj".

Skąd taka niewiara we własne siły w kraju najbardziej wierzącym? W narodzie wybranym? Czy odważni w dzisiejszym świecie, odważni w łamaniu stereotypów, dzicy, ale skuteczni potrafią być tylko Egipcjanie? Gdzieś my, jako naród, straciliśmy zdolność do upominania się o własne prawa i o skradziony majątek.

Na szczęście to się zmienia. Na przykład poseł Palikot w żadnym mieście w Polsce nie może już liczyć na oklaski. Coś zaczyna się dziać, niepokornego. Mamy taki malutki Egipt, malutkie bunty. To buntują się ludzie, którzy wierzą, że jednak Coś da się zrobić. Wystarczy jedno – spróbować.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO