Najnowsza interwencja Uważam Rze

Powiedzieli

W Hollywood na topie są teraz śluby na plażach. Gdzie powiedzieliście sobie sakramentalne „tak"?

W przepięknym Carlsbad, niedaleko San Diego. Ślub odbył się w hotelu Park Hyatt Aviara przed zachodem słońca. Dokładnie o piątej czasu kalifornijskiego. Wcześniej był szampan dla gości, którym przygrywał kwartet smyczkowy.

A potem wypowiedzieliście formułę: „I nie opuszczę cię aż do śmierci..."?

Romkowi wzruszenie odjęło głos. Tekst przysięgi, którą wcześniej sami sobie napisaliśmy, przeczytał więc za niego urzędnik udzielający ślubu.

Przed castingami narzekałaś, że zżera cię trema. A przed ślubem?

W ogóle jej nie czułam. Wstałam rano szczęśliwa. Był piękny dzień. Dziękowałam Bogu, bo dzień wcześniej nie było słońca. Już podczas ceremonii Romain, ujrzawszy mnie kroczącą do ślubu w asyście mojego taty, omal nie upadł z wrażenia. Był mocniej zestresowany ode mnie. Cały czas żartowałam, żeby nie było tak poważnie. Ceremonia odbyła się nad basenem, na którym zbudowaliśmy szeroką na osiem stóp, ozdobioną kwiatami alejkę. Ołtarz tonął w kwiatach, na skrzypcach grała nasza przyjaciółka Melissa.

W tle widać było magiczny górski krajobraz Kalifornii.

Było przepięknie, tak jak sobie wymarzyłam.

Joanna Krupa dla „Vivy!"

—wyb. ns

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy