Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Filmy z barykad

Najnowszy, siódmy już film Małgorzaty Bramy, „Radosław" – opowiadający o losach ppłk. Jana „Radosława" Mazurkiewicza, będzie miał premierę 27 sierpnia, w 117. rocznicę urodzin legendarnego dowódcy powstania warszawskiego. „Radosława" zagrał Ireneusz Czop znany z „Pokłosia".

Urodzony w 1896 r. we Lwowie Jan Mazurkiewicz tuż po wybuchu II wojny światowej założył Tajną Organizację Wojskową, a w lutym 1944 r. został dowódcą Kedywu – Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej. W powstaniu dowodził zgrupowaniem „Radosław", w skład którego wchodziły oddziały: „Broda 53", „Zośka", „Parasol", „Miotła", „Pięść" i „Czata 49". Przeszedł szlak bojowy od Woli poprzez Stare Miasto, ewakuację kanałami na Czerniaków i ponownie kanałami na Mokotów. Został poważnie ranny w czasie walk w rejonie ulic Okopowej i Stawki. Po kapitulacji kontynuował działalność konspiracyjną, a po rozwiązaniu Armii Krajowej został delegatem na Obszar Centralny Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj. 1 sierpnia 1945 r., w pierwszą rocznicę wybuchu powstania, został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Zwolniony po miesiącu, stanął na czele tzw. Centralnej Komisji Likwidacyjnej AK i zaapelował do akowców o ujawnienie się i skorzystanie z amnestii. W lutym 1949 r. został ponownie aresztowany i był brutalnie przesłuchiwany – próbowano wymusić na nim zeznania obciążające gen. Fieldorfa „Nila". W listopadzie 1953 r. został skazany na karę dożywotniego więzienia, na wolność wyszedł po amnestii w 1956 r., a rok później został zrehabilitowany. Zmarł 4 maja 1988.

– Mazurkiewicz miał ogromną charyzmę, którą do dziś wspominają zaprzyjaźnieni ze mną powstańcy, a jego decyzje często budziły kontrowersje. Chciałam, żeby zagrał go znany aktor, ale bałam się, że budżet filmu tego nie wytrzyma – mówi nam Małgorzata Brama. Ireneusz Czop zaskoczył reżyserkę – zgodził się na niskie stawki i skromne warunki pracy. – Cała ekipa była pod wrażeniem jego talentu i tego, że nie narzekał na brak garderoby, a obiad jadł razem z nami na masce samochodu. Kochamy go za to – dodaje. Brama, która ma na swoim koncie medal Zasłużony Dla Kultury Polskiej, po raz kolejny udowodniła, że nie trzeba mieć milionowych budżetów, żeby zrobić wartościowy film (w 2012 r. nakręciła dokument o Oberlangen w dużej mierze za pieniądze z rent i emerytur żyjących powstańców). „Radosław" kosztował około 100 tys. złotych, powstał na zlecenie Związku Powstańców Warszawskich przy współfinansowaniu Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Ministerstwa Obrony Narodowej. Reżyserka po raz kolejny otrzymała osobiste wsparcie od żyjących powstańców, którzy na potrzeby filmu przekazywali swoje oszczędności i bezpłatnie udostępniali wnętrza własnych mieszkań pełne pamiątek z czasów okupacji i powstania.

—rho

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość