Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Amerykanin w Warszawie

Agnieszka Niemojewska

Rzadko kiedy cudzoziemcy fabuły swych powieści osnuwają na historii naszego kraju.

Douglas W. Jacobson
Rozkaz katyński
Bellona

Tym razem zrobił to Amerykanin, który postanowił przybliżyć czytelnikom zza oceanu powstanie warszawskie (często mylone przez nich z powstaniem w getcie), rzeź Woli, heroiczną walkę powstańców i tragedię miasta, które przed II wojną światową nazywane było Paryżem Północy, a które hitlerowcy zrównali z ziemią. Notabene uczynił to z wielką dbałością o szczegóły – dla warszawiaków większość z „dopowiedzeń" wyda się zbędną oczywistością, ale to są informacje przeznaczone dla kogoś, kto w stolicy Polski nigdy nie był. Głównymi bohaterami powieści są Adam Nowak, pseudonim Wilk, i Natalia, zwana „Konduktorką". Poznajemy ich 5 sierpnia 1944 r. w ogarniętej od pięciu dni powstaniem Warszawie. Natalia jest kurierką z Krakowa, Wilk zaś – Amerykaninem urodzonym w Polsce i komandosem przeszkolonym przez brytyjskie SOE. Ich drogi po raz pierwszy przecinają się na ulicach wykrwawianej Woli; narażają życie przez 63 dni powstania, rozdzielają się, gdy poddaje się Stare Miasto, by ponownie się spotkać tuż po wojnie. Od tej chwili czytamy sensacyjną opowieść o poszukiwaniu kopii rozkazu podpisanego w 1940 r. przez Stalina i Politbiuro, a zatwierdzającego zbrodnię katyńską. Taki dokument w rękach aliantów byłby ważną kartą przetargową w rozmowach ze Stalinem, dlatego Adam i Natalia będą musieli się zmierzyć z bezwzględnym oficerem NKWD ścigającym ich nie tylko w Krakowie, ale też w polskich Tatrach.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe