Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Krótko mówiąc: chaos

Anna Raczyńska

Wywiad z Tomaszem Latosem, posłem PiS, przewodniczącym sejmowej Komisji Zdrowia

Lekarze określają sytuację w służbie zdrowia jednym nieparlamentarnym słowem. Pan potrzebuje ich więcej?

Też mogę określić ją krótko i jednoznacznie. Chaos. Już od dłuższego czasu mam wrażenie, że wszystko wymknęło się spod kontroli.

Wiadomo przynajmniej, kto odpowiada za nasze zdrowie?

Minister twierdzi, że odpowiada za nie NFZ, bo to on kontraktuje świadczenia. Natomiast NFZ odżegnuje się od odpowiedzialności, mówiąc, że jego zadanie polega na zawieraniu kontraktów czy kontroli ich realizacji. Z tego wynika, że nikt nad systemem nie panuje i nikt nie kreuje spójnej polityki zdrowotnej.

Jak można było do tego dopuścić?

To grzech pierworodny reformy. Nikt nie przewidział, że umieszczenie w systemie nowego płatnika, czyli NFZ, doprowadzi do rozmycia odpowiedzialności za politykę zdrowotną państwa i uzależni sposób funkcjonowania służby zdrowia od osobowości ministra.

A cała władza przejdzie w ręce urzędników. Bo to oni, a nie lekarze, decydują dziś o losie pacjenta.

Trzeba zlikwidować NFZ, który jest źródłem choroby służby zdrowia

Ten błąd ciągnie się za nami od momentu powstania NFZ, czyli od chwili, w której minister Łapiński, członek rządu Leszka Millera, scentralizował system kas chorych. Z pięknych słów, że pieniądz pójdzie za pacjentem, że pacjent będzie w centrum systemu, dziś już nic nie zostało. Stosunek do pacjenta widać nawet w języku. Pacjent w nim praktycznie nie istnieje. To szpital dostaje pieniądze, a nie pacjent. To punkty i procedury są ważne, a nie człowiek. W centrum systemu jest ekonomia, a rady ordynatorów zastanawiają się, jakie procedury wykazać, by przygotowana dla NFZ sprawozdawczość była dla szpitali najbardziej korzystna.

Czyli zastanawiają się, jak oszukać NFZ.

W ten absurd zostało wpisane całe środowisko. Bo jeśli pacjent cierpi na kilka schorzeń, ale trafia do szpitala z powodu jednego z nich, to lekarz tak lawiruje, by wykazać w sprawozdaniu nie to schorzenie, które jest przyczyną hospitalizacji, tylko to, za które NFZ lepiej zapłaci. Stąd mamy w statystykach wysyp różnego typu „epidemii". Istota przepychanek sprowadza się często do tego, że jeśli szpital żąda od funduszu zapłaty za tzw. nadwykonania czy procedury ratujące życie, to fundusz zarządza kontrolę, by wykazać, że pieniądze były wydane w sposób nieracjonalny.

Skoro system działa źle od początku, nie można go było naprawić, kiedy PiS było u władzy?

Zaczęliśmy go naprawiać, a w ostatnich miesiącach pracy rządu PiS minister Religa przygotował ustawę, która miała zwiększyć finansowanie służby zdrowia. Zabrakło nam jednak czasu.

Jedną decyzją można było system scentralizować, a na odwrócenie tego procesu potrzeba lat?

To nie jest mechaniczny zabieg polegający na przestawieniu wajchy. Chaos i manipulacje są też skutkiem braku pieniędzy, których mamy w systemie za mało. Nie można dobrze chronić zdrowia obywateli przy finansowaniu na poziomie 4,5–4,7 proc. PKB. Minimalne nakłady to 6 proc.

Jeśli system jest chory, to pochłonie i zmarnuje każdą sumę.

Dlatego trzeba zlikwidować instytucję, która jest źródłem choroby.

Minister Arłukowicz zapowiedział rozwiązanie NFZ.

Raczej zapowiadał, i to zarówno w Sejmie, jak i na licznych konferencjach prasowych, ale na zapowiedziach się skończyło. Ta koalicja rządzi już sześć lat, ale do tej pory żaden dokument w tej sprawie do Sejmu nie wpłynął. Odnoszę wrażenie, że obecna władza boi się zmian. Boi się, że one jeszcze ten chaos pogłębią. Już przecież tak było w związku z refundacją recept. Bezpieczniej jest więc zmiany zapowiadać, niż wprowadzać, skoro nie wiadomo, co one przyniosą. I ta niepewność jest dla władzy groźniejsza niż patologie, bo z nimi już się oswoiła.

Rezerwa finansowa NFZ w 2013 r. wyniesie 1,7 mld zł. Z czego się wziął taki zapas, skoro słyszymy, że nie ma pieniędzy nawet na leczenie chorych na raka?

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?