Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Pasazer PKP moze kupic bilet na pociag przez internet. Moze nawet zapisac go w formacie PDF na smartfonie. Ale konduktor i tak zazada wydrukowanego biletu

Klient nasz wróg

Edyta Hołdyńska

Wagony odstraszają wyglądem, pospieszne wcale się nie spieszą, a podróżni narzekają, że nie respektuje się ich praw. Polskie Koleje Państwowe to prawdziwa kopalnia absurdów

Kolejnym niezadowolonym klientem PKP jest Oskar Młodziejewicz, który kupił bilet na pociąg spółki Przewozy Regionalne już podczas jazdy. Kolejki przy kasach były zbyt duże i mężczyzna obawiał się, że nie zdąży nabyć go przed odjazdem składu. Już w wagonie konduktor oprócz ceny biletu doliczył mu 8 zł opłaty za wydrukowanie biletu. Teresa Werner, dyrektor biura ds. rozwoju produktów i usług Przewozów Regionalnych, tłumaczy, że zgodnie z regulaminem spółki konduktorom wolno pobierać opłatę za wydanie biletu w pociągu. Jeśli zaś kasa jest nieczynna, by uniknąć dodatkowej opłaty, po bilet należy się udać wyłącznie do pierwszych drzwi w pierwszym przedziale pociągu, tuż przy lokomotywie. – Wysokość opłaty nie jest związana z jego wydrukiem – prostuje Teresa Werner. – Jest to forma zdyscyplinowania podróżnych, którzy przypominają sobie o zakupie biletu dopiero w pociągu. Należy dodać, że do zadań personelu w pociągu nie należy tylko wydawanie biletów, ale przede wszystkim szeroko rozumiana obsługa podróżnych, kontrola ich bezpieczeństwa i nadzór nad przestrzeganiem porządku. Z tego powodu konduktor nie może przejmować zadań kasy biletowej.

Przerwa techniczna

Rozgoryczeni pasażerowie nie rozumieją, dlaczego PKP zwyczajnie nie liczy się z potrzebami klientów. Założyli nawet stronę internetową, na której wymieniają się niemiłymi doświadczeniami z przewoźnikami. Piszą m.in., że skala absurdów związanych z rozkładem jazdy pociągów jest tak duża, że przy każdej jego korekcie można by napisać książkę. Do zmiany rozkładów jazdy dochodzi jednak rzadko. Pasażerowie mogą go albo zaakceptować, albo nie korzystać z usług PKP. Od 9 czerwca obowiązuje letni rozkład jazdy pociągów. Zmiany nie przyniosły jednak wiele dobrego. Niezadowoleni klienci opisują, że największy problem jest z nocnym pociągiem spółki TLK relacji Warszawa Wschodnia – Jelenia Góra. Ze stolicy wyjeżdża on kilkadziesiąt minut wcześniej niż przed zmianą rozkładu, by na stacji w Katowicach, w środku swojej trasy, odstać planowo... półtorej godziny. Od godz. 1.45 do 3.15. „A do kradzieży w nocnych pociągach na Śląsku dochodzi niemal codziennie" – czytamy na stronie. „W jadącym pociągu złodzieje muszą się spieszyć z przestępstwem, a w pociągu, który ma tak długi postój, mają raj na ziemi".

Głównym powodem wprowadzenia do rozkładu tak długiego postoju nocnego pociągu był remont odcinka torów na trasie Koluszki – Częstochowa. Ministerstwo Transportu stwierdziło, że postój wyrównawczy w Katowicach wydaje się rozsądnym rozwiązaniem. Mając na uwadze bezpieczeństwo podróżnych, resort poprosił o zapewnienie obecności patrolu Straży Ochrony Kolei podczas postoju pociągu. Pasażerowie przypominają jednak, że patrole SOK nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa kilkuset osobom. Mimo ich obecności w czerwcu w okolicach Katowic właśnie w pociągu spółki TLK mężczyźnie skradziono ok. 6 tys. euro.

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE