Najnowsza interwencja Uważam Rze

Globalne ocieplenie to bzdura

Tomasz Teluk

Tegoroczny szczyt klimatyczny w Warszawie może być `pierwszą konferencją, na której więcej będzie się mówiło o pieniądzach niż o zmianach klimatu

Już nawet najbardziej poprawni politycznie aktywiści traktują globalne ocieplenie z przymrużeniem oka. Ekologicznym fanatykom zaczyna brakować argumentów. Arktyczna pokrywa lodowa, która miała zniknąć w 2013 r., zanotowała przyrost powierzchni o 60 proc. Naukowcy mówią o odwróceniu trendu. Australia – jako kolejny duży kraj po Kanadzie – odchodzi od restrykcyjnej polityki ograniczania emisji dwutlenku węgla. Mocarstwom sen z powiek spędza kryzys finansowy, dlatego nikt nie zgodzi się na ryzyko jego pogłębienia z powodu nowych zobowiązań pod pretekstem ochrony środowiska.

Lepsze wypiera gorsze

Nie sprawdziła się hipoteza o efekcie cieplarnianym powodowanym działalnością człowieka. Zgodnie z ewolucją teorii naukowych lepsza teoria wypiera tę, która nie dała zadowalających wyjaśnień. Już wkrótce zieloni ideologowie oraz ich liderzy będą musieli wytłumaczyć, dlaczego nie stało się tak, jak zakładali, i zastanowić się, co robić dalej. Jest jednak bardzo mało prawdopodobne, że ktokolwiek dobrowolnie przyzna się do błędu.

Przyczyną zamieszania są modele komputerowe stosowane do prognozowania przyszłych zmian klimatu na podstawie danych historycznych. Logicznie rzecz biorąc, są one tak samo wiarygodne jak prognozowanie przyszłych wyników finansowych przedsiębiorstw czy funduszy inwestycyjnych na podstawie rezultatów z lat poprzednich. Nic więc dziwnego, że zwolennicy modelowania komputerowego ponieśli sromotną porażkę.

Adaptacja do zmian klimatycznych jest 50 razy tańsza niż walka z klimatem

Totalną kompromitacją okazała się praca prof. Wiesława Masłowskiego, polskiego naukowca pracującego w Stanach Zjednoczonych. Masłowski w szeregu prac cytowanych przez noblistę Ala Gore'a przewidywał gwałtowne kurczenie się pokrywy lodowej w Arktyce. 12 grudnia 2007 r. naukowy oddział BBC opublikował artykuł, którego autor, powołując się na odkrycia polskiego oceanografa, wieszczył całkowity zanik lodu w tej części globu już w 2013 r. Prognozy sprzed sześciu lat były „konserwatywne", co oznaczało, że lód miał stopnieć znacznie szybciej.

Masłowskiego wspierał prof. Peter Wedhams z Cambridge University, który chwalił młodego naukowca, że jego model jest wiarygodny, ponieważ uwzględnia także procesy zachodzące wewnątrz pokrywy lodowej. Tymczasem fakty są nieubłagane: według zdjęć satelitarnych wykonanych w sierpniu roku 2012 i 2013 pokrywa lodowa w Arktyce zwiększyła się o 60 proc., czyli prawie o 1,5 mln km kwadratowych.

Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu (IPCC – Intergovernmental Panel on Climate Change) chce iść w zaparte i w najnowszym raporcie, który ma się pojawić w październiku, ma błyszczeć teza, że w 95 proc. za bieżące ocieplanie klimatu jest odpowiedzialny człowiek. Wielu naukowców ma jednak odmienne zdanie. Prof. Judith Curry, ekspert ONZ ds. klimatu, uważa, że stosowane modele są zbyt zależne od wielkości emisji CO2, a uzyskiwane dane oceanograficzne mogą wskazywać na odwrócenie trendu. – Nie ma wątpliwości, że ocieplenie z lat 1980–1990 zostało wyhamowane. Klimat może się ochładzać co najmniej przez kolejne 15 lat – twierdzi z kolei prof. Anastasios Tsonis z Uniwersytetu Wisconsin. Czy to oznacza, że IPCC będzie musiał wzywać rządy do działań odwrotnych niż do tej pory?

W oparach absurdu

Gdy porównuje się rzeczywiste pomiary globalnych temperatur z modelami stosowanymi przez IPCC, wyraźnie widać, że biurokraci przestrzelili z prognozami. Rozdźwięk między pracami ludzi sponsorowanych przez instytucje międzynarodowe a realnymi wartościami jest tak duży, że trudno to uznać za przypadek. Natomiast fluktuacje wynikające z uzyskanych danych są tak niewielkie, że w zasadzie nie mogą być przyczynkami do konstruowania jakichkolwiek hipotez. Mimo to skupieni wokół IPCC liderzy opinii publicznej chcą narzucać światu swoją wizję. Przekonują, że ich modele komputerowe są w stanie obliczyć, co będzie się działo z klimatem nie tylko za lat 10 czy 20, ale nawet za 100. W to już nie powinien uwierzyć nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista.

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość