Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Równowaga niemocy

pitu pitu

W warszawskim cyrku referendalnym udało się osiągnąć wielkie, niebywałe wprost, olśniewające, napawające dumą… nic

Sądząc  po  tym,  co  widać  w  telewizorze,  w  Polsce  toczą  się  bez  przerwy  jakieś  homeryckie  boje  tytanów  politycznych,  godne  płócien  Matejki,  a  powietrze  kipi  od  krzepy  i  testosteronu.  Gdyby  chcieć  to  unaocznić,  aż  się  prosi  w  roli  metafory  antyczna  grupa  Laokoona.  Zwiedziony  pozorami  powierzchowny  widz  zobaczy  tam  mężczyzn  zmagających  się  z  ogromnymi  wężami  –  napięte  mięśnie  przeciw  napiętym  mięśniom,  moc  przeciwko  mocy,  od  dwóch  tysięcy  lat  utrzymujące  równowagę  sił  w  kamiennym  uścisku.

Gdy  jednak  mentalnie  przenieść  ten  kawał  marmuru  z  Muzeum  Watykańskiego  do  mazowieckiego  gumna  przy  Wiejskiej,  to  nagle  percepcja  tak  bardzo  się  zmienia,  że  już  nie  wiadomo,  czy  oni  właściwie  z  tym  wężem  walczą,  czy  raczej  węża  się  trzymają,  aby  samemu  nie  upaść,  a  w  gruncie  rzeczy  to  wąż  też  na  nich  wisi,  bo  jest  prawie  zdechły.  I  okazuje  się,  że  to  nie  żadna  równowaga  sił,  tylko  symbol  idealnego  balansu  powszechnej  niemocy.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy