Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Miny na razie tegie, nastroje bojowe, a szacowne towarzystwo sprawia wrazenie jednosci

Za bufetem bez zmian

Rafał Kotomski

Hanna Gronkiewicz-Waltz przetrwała warszawskie referendum. Czy przetrwają je również jej najpoważniejsi rywale?

Choć sporo słychać o kropli drążącej skałę i pełnej mobilizacji ku przyszłości, może się okazać, że wyniki głosowania tylko wzmocniły urzędującą prezydent z Platformy Obywatelskiej. Mało tego, pesymistyczny scenariusz dla Warszawy jest taki, że nieodwołana 13 października HGW ma teraz o wiele więcej szans na ponowny wybór. Chyba że w ciągu najbliższego roku objawi się jakiś kandydat o niezwykłej mocy sprawczej i potencjale wybieralności. Wiele wskazuje jednak na to, że logika wynikająca z partyjnych puzzli może do tego nie dopuścić. Układanych po prawej i lewej stronie rodzimej sceny politycznej. Od każdej reguły jednak zdarzają się wyjątki. Na lewicy takim może się okazać powszechnie lubiany Ryszard Kalisz, związany obecnie z partią Janusza Palikota. Po prawej chyba tylko sam Jarosław Kaczyński. W starciu wyborczym z HGW, którego stawką byłyby rządy w polskiej stolicy, obaj nie byliby bez szans. Oczywiście z wyraźnym wskazaniem na prezesa PiS. On sam jednak z pewnością ma zupełnie inne plany polityczne. W przypadku zaś dosyć nieobliczalnego Kalisza nikt nie może zagwarantować, że za rok, w okresie samorządowej kampanii wyborczej, były szef Kancelarii Prezydenta Kwaśniewskiego nie wybierze drogi młodego ojca i celebryty, którego każdy krok będą troskliwie śledzić plotkarskie media.

Kupą, mości panowie

Na razie tylko w ten sposób można określić dość chaotyczne próby montowania szerokiej koalicji przeciwko prezydent stolicy. Wszystko działo się w ciągu kilku ostatnich tygodni przed głosowaniem, do tego w cieniu wcześniejszych nieporozumień i sporów. Była więc deklaracja Piotra Guziała, lidera Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej i jednego z inicjatorów przeprowadzenia referendum, że postawi (jako nowy prezydent stolicy) pomnik Lechowi Kaczyńskiemu. Ale wcześniej słuszne pretensje warszawskich samorządowców o to, że PiS zawłaszczył sam pomysł odwołania pani prezydent i upolitycznił przebieg kampanii. Było wspólne zdjęcie przedstawicieli sił politycznych od Sasa do Lasa. Ale jak kupować na poważnie i bez reszty deklaracje przyszłej współpracy „dla dobra miasta" takich ludzi jak Andrzej Rozenek od Palikota, Ludwik Dorn od Ziobry, Piotr Gliński od Kaczyńskiego czy Przemysław Wipler od samego siebie? Można odnieść wrażenie, że zdjęcie, które wszyscy ci politycy usiłowali zrobić sobie wspólnie, każdemu z nich miało przynieść wyłącznie indywidualną korzyść. Ot, chwila dobroci dla innych dzikich zwierząt. Moment zapomnienia, łaskawego schowania rachunku krzywd do szuflady. Z której i tak w odpowiednim momencie powinien zostać wyjęty i wyegzekwowany. Z całą stanowczością, na jaką naszych polityków stać. Niezależnie od tego, co pomyśleliby o tym warszawiacy. Oglądając siebie na mało rodzinnym zdjęciu pospiesznej koalicji anty-HGW, każdy z uwiecznionych może i znalazł osobno powód do zadowolenia. Grupowe tableau należy jednak uznać za wielce nieudane. Nie tylko dlatego, że stołeczne głosowanie okazało się klapą. Również i z tego powodu, iż jest wątpliwe, by grupa trzymająca referendum miała się ponownie spotkać w podobnym składzie.

Wygranym z pewnością nie może się też czuć z pozoru neutralna partia Leszka Millera. W poprzedniej kadencji współrządząca stolicą w koalicji z Platformą i HGW, teraz udaje opozycję. To jednak tajemnica poliszynela, że radni SLD wiele razy głosują zgodnie z oczekiwaniami władz Warszawy. W dodatku wciąż czerpią profity ze stanowisk samorządowych. Politycy tego ugrupowania z pewnością chcieliby wmówić wszystkim, że przyjęli pozycję przyczajonego tygrysa. Od dawna jednak nie szykują się do żadnego skoku. Zastygli, bo tak im zupełnie dobrze i do twarzy.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe