Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Empire State Building przy Fifth Avenue: na 86. i 102. pietrze slynnego wiezowca mieszcza sie tarasy widokowe, z ktorych mozna podziwiac panorame miasta

Trzy dni w Nowym Jorku

Agnieszka Niemojewska

To nie jest tania wizyta. Ale warta swej ceny. Nowy Jork, nazywany stolicą świata, po prostu trzeba zobaczyć. Współczesna wieża Babel ma turystom wiele do zaoferowania

Po II wojnie światowej Nowy Jork przeżywał dobre i złe chwile. Mimo statutu finansowej stolicy świata w latach 70. miasto stanęło na krawędzi bankructwa. Giełda na Wall Street swe apogeum powodzenia osiągnęła w latach 80., później przeżywała najgorsze załamania od czasu wielkiego krachu. Miasto borykało się z konfliktami rasowymi, wzrostem liczby bezdomnych oraz przestępczości. Lecz Nowy Jork zawsze wraca do formy. Dzisiaj jest kulturalnym i finansowym centrum Stanów Zjednoczonych, zamieszkałym przez ok. 10 mln ludzi różnej narodowości, koloru skóry, poglądów kulturowych i politycznych oraz różnych wyznań religijnych: „W Nowym Jorku imigranci wywodzący się z ponad stu krajów mówią w prawie 170 językach. (...) Prawie każda grupa posiada swoje kościoły oraz organizacje polityczne i społeczne, organizuje własne imprezy kulturalne, ma swoje kluby, parady i święta; Polacy zresztą też".

Gdzie zjeść, jak dojechać?

Fast foody, bary dla zmotoryzowanych, restauracje serwujące specjały narodów i uliczne stoiska z hot dogami mają zaspokoić wszelkie wymagania amerykańskich konsumentów, którzy lubią dobrze zjeść. W większości dobrych restauracji posiłek składa się z trzech dań. Zaraz po zajęciu miejsca obsługa podaje gratis bułki lub chleb z masłem. Jednak problem może stanowić zamówienie np. filiżanki kawy. Nie wystarczy bowiem poprosić o kawę, trzeba jeszcze dodać – jaką kawę („diet" lub „regular"). Smak „amerykańskiej" czystej kawy to koszmar. Jeżeli ktoś przyzwyczajony jest do marek europejskich, to z góry odradzam picie amerykańskiej kawy bez dodatków. Są również bary z tzw. szwedzkim stołem, w których za około 5–7 dol. można jeść bez ograniczeń, ale nie wolno wynosić żywności na zewnątrz. Do rachunku za zjedzony w restauracji posiłek dodawany jest podatek (tax), w wysokości ok. 8 proc., a ponieważ cena posiłku nie uwzględnia obsługi, zwyczajowo obowiązując napiwki w wysokości 10–25 proc. od sumy na rachunku. W restauracjach nie ma stałych cen, a często koszt tego samego posiłku zależy od dnia i pory spożywania. Odradzam zamawianie posiłków hotelowych – są bardzo drogie (za: new-york.miasta.org).

W rejonie Nowego Jorku znajdują się trzy lotniska: Kennedy (JFK), LaGuardia oraz trzecie w oddalonym o 25 km Newark. Najwięcej połączeń obsługuje port Kennedy'ego, ale jeśli chodzi o przyloty z Polski, to większość obsługuje lotnisko w Newark (Centrum Informacji czynne całą dobę). Z lotniska można zamówić limuzynę lub wynająć samochód. Na postoju taksówek z reguły są kolejki, ale do miasta kursują również bezpłatne autobusy Airline Connection. Z lotniska można zarezerwować pokój w hotelu. W Nowym Jorku znakomicie rozwiązana jest komunikacja miejska – linie autobusowe, metro (Subway), promy i kolej naziemna – jednak wyjazd poza granice miasta bez własnego samochodu to już problem. Codzienne z domu do pracy przemieszcza się kilka milionów ludzi, nic więc dziwnego, że w godzinach szczytu na autostradach i w środkach komunikacji miejskiej panuje tłok. Warto jednak zaznaczyć, że „dziś, i jest tak już od wielu lat, pociągi metra – pomijając może kilka tras usytuowanych nieco na uboczu w East New York, Bedford-Stuyvesant czy w Bronksie – uchodzą za bezpieczniejsze niż w większości innych metropolii. Zbyt śmiałe spojrzenia, a zwłaszcza uśmiech pasażera, wciąż jednak jeszcze zdradzają, że dana osoba jest żółtodziobem w tej metropolii. Także na ulicach ludzie nie patrzą na siebie. Nowojorczycy mają wprawę w szybkim chodzeniu. Przeciskają się na stromych schodach prowadzących do wejść na stację metra".

Co warto zwiedzić?

„Spośród pięciu części miasta, a są to Manhattan, Brooklyn, Queens, Bronx i Staten Island, tylko jedna, a mianowicie Bronx, jest połączona z amerykańskim lądem (...) w Nowym Jorku zbudowano więcej mostów niż w Wenecji (...) – jest miastem wybrzeży i brzegów, całkowicie okolonym plażami i nabrzeżami. (...) Niezależnie od tego, czy jesteście w Nowym Jorku w lecie, czy o jakiejś innej porze roku, powinniście się wybrać na plażę. (...) Kolej podziemna zabierze was na Brighton Beach w Brooklynie, gdzie po zażyciu kąpieli lub spacerze po plaży będziecie mogli przekąsić coś w rosyjskiej restauracji (...). Możecie też oczywiście pojechać na Coney Island. I tutaj można dojechać metrem. Budy oferują wszystko, co uchodzi za jadalne tylko w parkach rozrywki, a także pamiątki i wszelkiego rodzaju rupiecie".

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?