Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Kapitalizmu!

Jan Piński

Faszyzm po prostu uświadomił kapitalistom i ich pracownikom, że wbrew Marksowi mają wspólny interes: łupienie konsumentów. Ci drudzy będą organizować pochody i demonstracje, a ci pierwsi będą dawali na to pieniądze. Jeśli tylko politycy będą mieli cokolwiek do gadania w gospodarce, to zawsze staną po stronie producentów” – twierdzi (i ma rację) Janusz Korwin-Mikke, publicysta „Uważam Rze”, a zarazem szef Kongresu Nowej Prawicy, jedynej partii, która konsekwentnie od lat domaga się wprowadzenia kapitalizmu w Polsce.

Kapitalizm jest systemem, w którym trzeba ciągle pracować, w którym ciągle toczy się walka o utrzymanie pozycji na rynku. Nic więc dziwnego, że bogaci przedsiębiorcy (oczywiście z troski o ludzi, a nie dla zysku) wspierają partie socjalistyczne, forsujące koncesje, regulacje itp. Sytuacja, w której właściciel fabryki musi drżeć po nocach z obawy, że ktoś znajdzie tańszy i lepszy sposób produkowania tego, co on, jest przecież wysoce niekomfortowa. Jak to działa w praktyce, pokazuje historia warszawskiego przedsiębiorcy Radosława Wiewióra, którego mała firma informatyczna przebiła w przetargu ofertę informatycznego giganta Asseco. Coś, za co Asseco chciało 7 mln zł, Wiewiór był gotów dostarczyć za ponad połowę mniej. Reakcją na porażkę nie była jednak chęć poprawy oferty, tylko przekonanie Wiewióra, aby porzucił konkurencję, bo ta się nie opłaca. Co ciekawe, do niszczenia firmy Wiewióra ochoczo zabrali się urzędnicy, którzy przeprowadzali przetarg. Zdecydowanie bowiem woleli droższą ofertę (możemy się domyślać dlaczego).

Przetargi w państwowych instytucjach często przypominają fikcję. Urzędnikom nie zależy na wyborze najlepszej oferty, ale zwykle takiej, dzięki której będą mogli dorobić. W Singapurze z korupcją urzędników poradzono sobie w prosty sposób. Wprowadzono drakońskie kary i logiczne prawo. Zakłada ono, że każdy urzędnik posiadający majątek, z którego nie jest w stanie się wytłumaczyć, jest winny korupcji.

Przypadek Wiewióra, dowodzi jednak, że coś się w Polsce zmienia. Pojawiają się przedsiębiorcy, którzy nie zgadzają się na zmowę milczenia i płacenie haraczy w postaci łapówek. Oni chcą uczciwie pracować i konkurować. Chcą kapitalizmu i wcześniej czy później go wprowadzą.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy