Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Geniusz komputerowego designu

Agnieszka Niemojewska

Kiedy w grudniu 1996 r. został szefem działu wzornictwa przemysłowego Apple Inc., miał zaledwie 29 lat, a słynna firma przeżywała poważny kryzys wizerunkowo-finansowy. Mało kto wie, że to dzięki kreatywności Jony’ego Ive’a powstały m.in. iPody, iPady i iPhone’y

W 2007 r. brytyjska edycja magazynu „GQ” nazwała Ive’a „Projektantem przemysłowym roku”. W tym samym czasie Jony Ive otrzymał również nagrodę National Design Award w kategorii „wzór produktu” za pracę przy projekcie iPhone’a. W 2008 r. dziennik „The Daily Telegraph” umieścił go na pierwszym miejscu listy „Najbardziej Wpływowych Brytyjczyków w Ameryce”. Już rok później Ive otrzymał doktorat honoris causa college’u Rhode Island School of Design oraz uniwersytetu Royal College of Art, „The Guardian” zaś nazwał go „wynalazcą dekady”. Jak narodził się ten jeden z najzdolniejszych i najbardziej wpływowych projektantów przemysłowych na świecie?

Syn doskonałego rzemieślnika

Jonathan „Jony” Ive urodził się w 27 lutego 1967 r. w Chingford, północno-wschodniej dzielnicy Londynu. Jego ojciec Michael Ive był złotnikiem i nauczycielem w miejscowym college’u – prowadził zajęcia praktyczno-techniczne. „Jest doskonałym rzemieślnikiem. Pewnego razu jego prezentem świątecznym było zabranie mnie do jego pracowni w college’u. Tam pomagał mi zrobić wszystko, co sobie tylko wymyśliłem” – tak o swoim ojcu opowiada Jony w książce Leandera Kahneya „Jony Ive. Geniusz, który zaprojektował najsłynniejsze produkty Apple”, która właśnie ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa Insignis (wszystkie cytaty, zawarte w artykule, pochodzą właśnie z tej biografii). Jonathana „rysowanie i robienie rzeczy” interesowało od 14. roku życia. Od zawsze myślał o projektowaniu, ale nie był pewien, czego konkretnie, ponieważ jego zainteresowania były bardzo wszechstronne – od mebli i biżuterii po statki i samochody. Jednak po poznaniu kilku ekspertów w dziedzinie projektowania, Ive skupił się na projektowaniu produktów.

Robert Brunner często żartuje, że zostanie zapamiętany jedynie jako człowiek, który zwerbował Jony'ego Ive'a do firmy AppleNajpierw uczęszczał do Chingford Foundation School, później zaś do Walton High School w Stafford. Kiedy wybrał Walton, stało się jasne, że odziedziczył po ojcu wiele technicznych i plastycznych zdolności. Po ukończeniu Walton, Ive studiował wzornictwo przemysłowe na Newcastle Polytechnic (obecnie Northumbria University). Już wówczas został dostrzeżony przez ówczesnych uznanych projektantów przemysłowych. W czasie studiów Ive odbywał staże w firmach designerskich, gdzie doceniano jego wyrafinowane projekty: „Jony od samego początku zdawał sobie sprawę ze znaczenia linii i szczegółów. Jeszcze w szkole zaprojektował kilka cienkich, dopracowanych w detalach telefonów przenośnych, do złudzenia przypominających te, których używamy obecnie. Zainteresowanie Jony’ego telefonami nie było jedynie młodzieńczym etapem. Ive projektował telefony przez cały okres nauki (a później – rzecz jasna – również w Apple)”.

Nim zatrudniono go w Apple, pracował dla londyńskiej firmy Roberts Weaver Group. Jak tam trafił? O, nie tak od razu. Jako świeżo upieczony absolwent Newcastle Polytechnic wraz ze swym kolegą Davidem Tonge’em latem 1989 r. wyjechał na ośmiotygodniowy objazd firm  w Stanach Zjednoczonych (m.in. Pitney Bowes w Connecticut, IDEO w Dolinie Krzemowej, a przede wszystkim Lunar Desing, mające swą siedzibę w centrum San Jose, gdzie poznał Roberta Brunnera, który walnie przyczyni się do rozwoju talentu Ive’a – ale o tym za chwilę). Ponieważ jednak Roberts Weaver Group ufundowała Ive’owi studenckie stypendium – w zamian za obietnicę podjęcia przez Iva pracy w tej firmie zaraz po zakończeniu nauki – Jony, chcąc dotrzymać słowa, wraz z poślubioną w 1987 r. żoną Heather przeprowadził się z Newcastle do Londynu. RGW była wówczas jedną z najważniejszych designerskich firm w Wielkiej Brytanii. Mimo to, jak tylko nadarzyła się okazja, by odejść z RGW, Jony z niej skorzystał. Przeszedł do niewielkiej firmy projektowej Tangerine – jako trzeci wspólnik. „Był to okres zażartej rywalizacji pomiędzy biurami projektowymi – wyjaśnia profesor Rodgers z Northumbria University. – Wówczas firmy raczej się nie specjalizowały, brały wszystko, co wpadło im w ręce. Pracowały nad (…) opakowaniami do szamponów, nowymi modelami motocykli czy wystrojem wnętrza wagonów pociągu”. To zrozumiałe, że tego typu zlecenia nie mogły w pełni satysfakcjonować Ive’a, ani tym bardziej rozwijać jego talentu do łączenia prostego, eleganckiego designu ze sprzętem elektronicznym („Projekty, które wykonywał podczas studiów, wykazywały już początki określonego stylu, a przynajmniej miały charakterystyczną cechę, bo większość była z białego plastiku” – i temu kolorowi Ive pozostał wierny).

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO