Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Eksperyment

Żelazna logika

Hojność Unii nie zna granic. Wszystkie z 75 największych rządowych dotacji dla firm przypadły u nas koncernom zagranicznym

Na stronie internetowej robimy co jakiś czas ćwiczenie polegające na przeniesieniu polskiej rzeczywistości do USA, Niemiec czy Wielkiej Brytanii. To jeden z ciekawszych sposobów na pokazanie, jak bardzo innym krajem jest dzisiaj Polska. Polecam każdemu przeprowadzenie podobnego eksperymentu myślowego, np. w kontekście Smoleńska, gdzie zamiast naszego prezydenta rozbija się w Rosji, dajmy na to, królowa brytyjska. Cameron oddaje śledztwo, choć sam nie wie dlaczego, politycy opozycji zapraszają po katastrofie na Krwawą Mary, Mick Jagger apeluje, aby z tej okazji zapalić znicze na grobach hitlerowców, a prowadzący śledztwo agenci Secret Service po czterech latach stwierdzają, że wszystko wiadomo, ale byłoby lepiej wiadomo, gdyby przebadali dokładnie wrak samolotu.

Przy całej europejskiej poprawności politycznej i jej absurdach, przy całej tej otoczce, gdzie politycy potrafią godzinami mówić o niczym albo uznać żabę za ptaka, to u nas jednak przekraczane są wszelkie granice politycznej żenady.

Na początek Zbigniew Brzeziński stwierdza, że „USA to brzydka panna bez posagu” i powinny się skupić na tym, aby świat je po prostu polubił. Dzień później przebija go lider francuskiej trzeciej siły w parlamencie i oznajmia wprost, że „oto nadszedł czas, aby powiedzieć Francuzom, że należy się wyrzec swojej francuskości”. Na co inni politycy odpowiadają, że rozumieją intencje, ale nie należy tego głośno Francuzom mówić. Następnie David Cameron uznaje, iż zamiast profesjonalnej armii najlepszym gwarantem bezpieczeństwa dla Wielkiej Brytanii będzie rezygnacja z funta i przyjęcie euro. Z kolei Angela Merkel informuje, że nie zgadza się na obecność obserwatorów OBWE podczas wyborów, co jej zdaniem ma dowodzić dojrzałości niemieckiej demokracji. Równocześnie premier Izraela przybywa z oficjalną wizytą do Dachau, gdzie prosi Boga o wybaczenie za wspólne zbrodnie niemieckie i żydowskie. W odpowiedzi obrywa jajkiem od niemieckiego nacjonalisty. Na lotnisku jeszcze mija się z autorytetem, który kiedyś w NSDAP eliminował opozycję, a dziś jeździ z wykładami po kraju. Na koniec Jose Manuel Barroso stwierdza, że „europejskość to nienormalność”, z czym zgadzają się wszyscy komentatorzy, gratulując mu odwagi. Może to ostatnie nie jest aż tak obrazoburcze, ale chyba też jest najmniej realne.

Skoro mowa o Unii – nakręcono film propagandowy o hojności UE. Wraz z emisją w „zaprzyjaźnionych stacjach TV” kosztował 7 mln zł. Jednocześnie od paru lat brakuje kilkuset tysięcy na film o Pileckim. Minuta propagandy ważniejsza niż półtorej godziny historycznej nudy. Ot, priorytety. Ale jak powiedziała rzecznik rządu, „takie filmy wynikają z jakichś tam ustaleń unijnych”. Hasło klucz: „przepisy unijne”, więc trzeba wydać siedem baniek na minutę filmu.

Bardzo ładnie też emisja tego filmu zbiegła się z informacją, iż spośród 75 największych dotacji rządowych dla firm – o łącznej wartości 2 mld zł – na koncerny zagraniczne przypadło… No, kto odgadł? Dokładnie tak. 75.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?