Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Czy będziemy umierać za Paryż?

Grzegorz Braun

Nie ma to jak islamski ekstremizm – wprost wymarzone alibi dla warszawskiego reżimu, który potrzebować będzie przekonującego pretekstu do wprowadzenia nowego stanu wojennego

W dniu masakry paryskiej minister Schetyna bawił akurat w stolicy imperium amerykańskiego, wezwany na dywanik przez tamtejszego sekretarza Kerry’ego. Podczas takich spotkań tradycyjnie już nie ma nawet mowy o pozorach wzajemności dyplomatycznej – Schetyna sam bez żenady przyznał, że przyjechał „odpowiadać na amerykańskie pytania”. Zadawania własnych najwyraźniej nie przewiduje ta oryginalna konwencja przyjęta przez warszawskie MSZ, usłużne aż do służalczości wobec wszystkich i wszystkiego – poza polską racją stanu. Nic więc dziwnego, że Schetyna, jak sam zaznaczył, nie napomknął słowem o zniesieniu obowiązku wizowego dla Polaków odwiedzających USA. A że za sojuszniczą uprzejmość wyświadczoną im w Kiejkutach Amerykanie odpłacili nam w końcu wystawieniem do wiatru i upokorzeniem na skalę międzynarodową – w tej sprawie również obyło się bez najmniejszych „ale” z naszej strony. Szef MSZ ochoczo przyjął za to zobowiązanie głębszego zaangażowania Polski w walkę z islamskim ekstremizmem w postaci spopularyzowanej w minionym sezonie jako Państwo Islamskie (ISIS). Po raz kolejny zadać należy pytanie: za co? W imię czego? Mając na uwadze jakie realne czy bodaj tylko potencjalne profity dla sprawy polskiej?

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość