Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Czego nie wolno się bać?

pitu pitu

Media stawiają dramatyczne pytanie: czy czujemy rosnące zagrożenie islamofobią? „Gazeta Wyborcza” już przygotowuje poradnik, jak rozpoznać islamofoba i przeżyć

Właściwe zwykłym ludziom braki intelektualne skłaniają ich do uproszczonej interpretacji wydarzeń i zjawisk. Zapewne stąd wzięło się na przykład powszechne niegdyś przekonanie, popularne zwłaszcza wśród prawicy, jakoby w 1939 r. Niemcy napadły na Polskę. Na szczęście wraz z podniesieniem poziomu edukacji i wzrostu świadomości społecznej przesąd ten, zaszczepiony przez nacjonalistyczną propagandę, słusznie odchodzi do lamusa. Tymczasem już na samym początku można było spojrzeć na ten problem zupełnie chłodnym, analitycznym okiem, bez ksenofobicznych i nacjonalistycznych uprzedzeń.

Załóżmy, że Europa już wtedy mogła dysponować zasobem światłych i kompetentnych ekspertów oraz wnikliwych dziennikarzy. Jakże inaczej wyglądałby dziś alternatywny przegląd prasy z 1 września, gdyby w tamtych gazetach w miejsce populistycznych i ksenofobicznych haseł pojawiły się wyważone polityczne komentarze. Współczesnemu Europejczykowi trudno będzie zrozumieć, dlaczego zamiast nacjonalistycznych i antyniemieckich przemówień nie padły wtedy ni razu najbardziej podstawowe pytania.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy