Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

źródło: fotorzepa

Kaliningradzki bilans

Robert Cheda

Polacy jeżdżą do obwodu kaliningradzkiego m.in. po tani węgiel, otwierają też filie swoich firm. Rosjanie zaś szukają u nas towarów dobrej jakości i wykazują coraz większe zainteresowanie turystyką i edukacją w Polsce

W strategii polskiej polityki zagranicznej współpraca między naszymi województwami i regionami Rosji jest postrzegana jako alternatywna ścieżka wymiany gospodarczej oraz ważny element kontaktów społecznych. Najbardziej jaskrawym przykładem takiej polityki stała się umowa o małym ruchu przygranicznym z obwodem kaliningradzkim. Jak wygląda bilans współpracy gospodarczej oraz kontaktów społecznych z Kaliningradem w dobie wzajemnych sankcji?

Bilans nieufności

Idea polsko-rosyjskiej współpracy regionalnej była przede wszystkim próbą odpowiedzi na dysparytet naszego handlu z Rosją. O stałym ujemnym saldzie obrotów handlowych decyduje przecież surowcowa struktura rosyjskiego eksportu, czyli wielomiliardowe kontrakty na dostawy gazu i ropy naftowej. Wydawało się, że w tak pojętej wymianie handlowej mały i średni biznes, na jakich oparta jest nasza gospodarka, nie miały Rosji nic do zaoferowania. A raczej miały bardzo dużo, ale ze względu na biurokratyczne bariery nie mogły się przebić ze swoją ofertą. Drugim elementem koncepcji była obywatelska polityka zagraniczna polegająca na oddolnych kontaktach Polaków i Rosjan, które jak wiadomo najlepiej służą przełamywaniu wzajemnych uprzedzeń. Warszawa z uporem forsowała koncepcję kontaktów regionalnych, co po naszym wstąpieniu do UE zaowocowało cyklicznymi forami współpracy regionalnej pod egidą Senatu RP. Co więcej, Polska stała się inicjatorem umów o małym ruchu przygranicznym. I choć pomysł spodobał się także w Rosji, to długo nie można było go zrealizować, Kreml bowiem traktował ten temat instrumentalnie – w celu uzyskania od Brukseli ustępstw w zakresie ruchu bezwizowego rozciągających Układ z Schengen praktycznie na cały obszar federacji, a nie jej poszczególne regiony. Z oczywistych względów Komisja Europejska nie mogła zaakceptować takiego uprzywilejowania Moskwy, ale w latach 2010–2011 zgodziła się, aby Polska podpisała odpowiednie umowy najpierw z Białorusią, a następnie z Rosją. Ostatnie porozumienie objęło 7 powiatów województw kujawsko-pomorskiego (z Trójmiastem włącznie) i 13 z warmińsko-mazurskiego oraz całe terytorium rosyjskiej eksklawy w UE, czyli obwodu kaliningradzkiego (OK).

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO