Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

źródło: wikipedia

Mowa nienawiści

Rafał Otoka-Frąckiewicz

Pan Budka, jeśli ktoś nie pamięta, jest następcą ministra Sienkiewicza, który swego czasu na wieść o nazistowskich ekscesach w Białymstoku krzyknął: „Idziemy po was!” i polazł na ośmiorniczki do Sowy i przyjaciół. Pomijając jednak ten szczegół, przypomnieć należy, że cała afera ze skinami na Podlasiu zaczęła się od raportu tamtejszego Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Wiecie może, co się dzieje z szefem tej organizacji? Nie? Spieszę więc poinformować, że ma na głowie postępowanie w sprawie defraudacji pieniędzy, a jego teatr, który wystawiał antyfaszystowskie sztuki, został pozbawiony dotacji i zlikwidowany. Przypadek? Tak sądzę :)

Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że tekst ten piszę na kilka godzin przez ciszą wyborczą, a na dwa dni przed jakimikolwiek wynikami. Jeśli więc ujawnię konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, nikt mnie raczej nie oskarży o próbę wpływu na wyniki wyborów. Otóż na dwa dni przed wyborami pisowcy w prywatnych rozmowach coraz głośniej podnosili kwestię prezesostwa JarKacza. Dyskusja w partii trwa ponoć od dawna i co bardziej zdesperowani sytuacją PiS sugerują, żeby prezes oddalił się na pozycję prezesa honorowego i zabrał ze sobą Antoniego Macierewicza.

Jeśli Duda wygrał wybory, scenariusz ten wydaje się całkiem realny. Jeśli zaś przegrał, oznacza to jedynie, że JarKacz nie ogłosił swej dymisji przed ogłoszeniem ciszy wyborczej i PiS znów przerypał wybory. Jeśli zaś JarKacz nic nie ogłosił, a Duda wygrał, oznacza to li jedynie, że lada chwila znów grany będzie Smoleńsk i PiS już żadnych wyborów nie wygra.

Skoro już omówiłem pokrótce zwycięzców wyborów oraz dwóch gości, którzy cudem dostali się do drugiej tury, nie mogę zapomnieć o największym przegranym ostatniej batalii o władzę. Janusz Korwin-Mikke, bo o nim mowa, przerżnął tę kampanie koncertowo.

Nie dość, że nie skonsumował zadym, które wygenerowały jego kuce, doprowadzając Komorowskiego do szału i spadku poparcia, to zrejterował przed finałem zabawy. Przecież wystarczyło, żeby, nie bacząc na dąsy Kukiza, oddał mu dzień przed pierwszą turą swoje poparcie i nikt by nie wiedział, ile faktycznie procent zawdzięcza mu nowy trybun ludowy.

Tym bardziej że wynik Kukiza poszybowałby o kolejne kilka procent, a kto wie, czy przy podobnym ruchu reszty kandydatów planktonu nie przeskoczyłby Komorowskiego lub Dudy. Korwin zostałby ojcem opatrznościowym i mógłby rozdawać karty, a w najgorszym razie uchodzić za racjonalnego polityka. No, ale jeśli weźmie się pod uwagę, że jego sztab nigdy nie grał o nic więcej niż 5 proc., pozostaje jedynie zaintonować pogrzebowe „Umarł Krul”.

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy