Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Wojtek Bąkiewicz

Jestem przestępcą

Rafał Otoka-Frąckiewicz

Z Michałem Wiśniewskim, piosenkarzem, założycielem Polskiego Związku Pokera rozmawia Rafał Otoka-Frąckiewicz

Oczywiście, ale mówimy o kumulacji małych wpisowych wynikających z dużej liczby graczy. Żaden z nich nie traci majątku. Gdyby państwo polskie nie robiło z tych ludzi bandytów, miałoby niebagatelne źródło finansowania. Wróćmy jednak do pokera sportowego. Próbowałem być Don Kichotem i walczyć z wiatrakami, ale na pewnym etapie mi się to znudziło. Próbowałem tłumaczyć, że poker jest grą umiejętności i nie ma nic wspólnego z losową gra na automatach. Uważam, że poker jako gra sportowa powinien zostać usunięty z indeksu i – co nie mniej ważne – uregulowany prawnie.

W Polsce są także zakazane zakłady bookmacherskie.

I to w kraju, w którym do tych zakładów byliśmy przyzwyczajani przez komunę, bo przecież te zakłady na ligę, na piłkę, były zawsze robione. I tu pytanie o monopol państwowy nad takimi kluczowymi gałęziami, jak hazard, alkohol, papierosy i temu podobne. Generalnie ja to rozumiem. Moje osobiste zdanie to oczywiście uwolnić jak najwięcej. Uregulować w jakiś sposób, ale uwolnić. Tymczasem z Bogu ducha winnych ludzi robi się przestępców, zamiast zarabiać dla państwa. Nawet komuniści wiedzieli, że z pewnymi grupami się nie zadziera, a wręcz warto im odpuścić, żeby móc na nich zarabiać. A tutaj nagle z polskiego sportu zniknęło 450 mln zł sponsorów.

Masz na myśli reklamę bookmacherów?

Tak. Jesteśmy gnębieni przez tę samą ustawę. Ja reprezentuję pokera, ale to wariactwo nastąpiło na każdej linii. Bo przecież tam, gdzie regulacje rzeczywiście są zdrowe, bookmacherzy spokojnie zarabiają i płacą podatki. W Polce system jest po prostu chory i rodzi się pytanie, czy przypadkiem komuś to nie służy. To jest nieprawdopodobne, żeby największe spółki giełdowe na świecie nie mogły działać na polskim rynku. Może dla Kowalskiego będzie to nieistotne, ale dla każdego, kto ma jakieś pojęcie o tym, jak reguluje się rynki, powinno to być przynajmniej ciekawostką. Wy tego nie podaliście, ale przecież był niejeden bunt celników przeciwko działaniu ich zwierzchnika, który zamienił ich pracę w paranoję. Tak jak przy nachodzeniu pokerzystów w Szczecinie, którzy zorganizowali turniej z wpisowym 100 zł, a po to, żeby rozbić tę „grupę przestępczą”, przyjechało 80 funkcjonariuszy.

Kogo tak naprawdę obchodzi, co człowiek robi ze swoimi pieniędzmi?

I tu dochodzimy do pytania o swobody obywatelskie. Myślę, że to jest po prostu tak mało znaczący temat dla społeczeństwa, że władza może robić, co chce, a ludzie i tak nie podniosą rabanu. My uwielbiamy śpiewać „nic się nie stało”, w związku z czym ja na pewnym etapie przestałem się przejmować. Jeżeli okazuje się, że nie mam na nic wpływu, to po co mam robić z siebie błazna?

Mówisz o swojej profesji?

O swojej profesji, o swoich czerwonych włosach, generalnie o szczekaniu, czyli wyrażaniu swojej opinii. Jestem tylko obywatelem. W tym kraju jest się tylko obywatelem. Niestety.

Prominentnym obywatelem.

Niby powinno to ułatwiać działanie. Byłem raz na połączonej komisji sportu i finansów. No, takiego bęcwalstwa w życiu nie widziałem. Oprócz mnie były jeszcze grupy interesu powiązane z automatami, z zakładami, z kasynami i wszyscy mieliśmy gotowe i sprawdzone na świecie rozwiązania. Przecież my nie jesteśmy pierwszym ani ostatnim krajem, który musiał to uregulować. Mamy skąd czerpać wzorce. Tymczasem od strony władzy słychać było jedynie „nie, bo nie”.

Przy okazji wyborów prezydenckich okazało się, że społeczeństwo jest tylko dodatkiem, który zszokował władze, bo zagłosował w pierwszej turze nie tak jak trzeba. Znów widać było u rządzących, że zwykły, przeciętny człowiek uważany jest za plebs, z którym nie trzeba rozmawiać.

Za to akurat jestem Kukizowi bardzo wdzięczny, bo trzeba mieć naprawdę dużo determinacji i poświęcić kawał swojego życia, żeby stanąć okoniem z taką siłą jak on. Niestety, Paweł nie do końca zdaje sobie sprawę, jaką cenę przyjdzie mu za to zapłacić. I że bez funkcjonowania w systemie nie da się go zmienić.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO