Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

źródło: Forum

Most szpiegów

Leszek Pietrzak

Wymiana szpiegów to najbardziej fascynujący rozdział w historii zimnej wojny. Kilka z nich przeprowadzono na moście Glienicke, gdzie przebiegała granica między Berlinem Zachodnim a NRD

Przed południem 12 czerwca 1985 r. do berlińskiego mostu Glienicke od strony Poczdamu zbliżał się autokar pilotowany przez kilka nieoznakowanych samochodów. Siedzieli w nim niecodzienni goście: 25 amerykańskich szpiegów złapanych przez polskie i enerdowskie służby. Mieli zostać wymienieni na ujętych przez Amerykanów szpiegów służb wschodnich, którzy nadjeżdżali autokarem z przeciwnej strony. Byli to: Polak Marian Zacharski, Bułgar Penjo Baiczew Kostadinow oraz obywatele NRD Alfred Zehe i Alice Michelson. Najcenniejszym z nich był Zacharski, agent PRL-owskiego wywiadu, złapany przez Amerykanów cztery lata wcześniej. Został skazany na dożywocie za działalność szpiegowską i prawie cztery lata przesiedział w amerykańskim więzieniu.

Na swoją misję Zacharski wyjechał do USA w 1977 r. Założył tam przedsiębiorstwo Polamco, które handlowało polskimi maszynami i było przykryciem dla jego działalności wywiadowczej. Udało mu się nawiązać kontakt z Williamem Bellem, pracownikiem amerykańskiej firmy zbrojeniowej Hughes Aircraft, którego następnie zwerbował do współpracy. W ten sposób zdobył cenne materiały wywiadowcze, m.in. dokumentację oprzyrządowania radarowego dla samolotów budowanych w technologii Stealth, bombowca strategicznego Rockwell B-1, myśliwca F-15 Eagle oraz sonarów dla atomowych okrętów podwodnych. FBI wpadła na ślad Zacharskiego, śledząc najpierw samego Bella, a potem skrupulatnie przyglądając się Polakowi. To doprowadziło do jego zdemaskowania. Komunistycznym władzom w Warszawie bardzo zależało na tym, aby wymienić przebywającego w amerykańskim więzieniu Zacharskiego na złapanych w Polsce szpiegów CIA. Ale zabiegi władz PRL natrafiały na sprzeciw Amerykanów. Sytuacja zmieniła się dopiero w 1985 r., gdy sprawę Zacharskiego przejął wschodnioberliński adwokat Wolfgang Vogel, mający duże doświadczenie w wymianie szpiegów z Zachodem. Amerykanie w końcu przystali na propozycję wymiany, zwłaszcza że oferta służb bloku wschodniego dotyczyła 25 amerykańskich szpiegów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?