Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

źródło: reuters

Ukraiński taniec na linie

Robert Cheda

Od rewolucji na Majdanie upłynęło już półtora roku, a oczekiwane przez społeczeństwo reformy nadal pozostają w sferze planów. W efekcie ukraińska gospodarka osuwa się w przepaść

Teza o katastrofalnej sytuacji ukraińskiej gospodarki nie jest, wbrew pozorom, rosyjską propagandą, tylko opinią ukraińskich i zagranicznych przedsiębiorców. Czy sytuacja ekonomiczna Ukrainy faktycznie maluje się w czarnych barwach, a jeśli tak to dlaczego?

Większość zagranicznych ekspertów opisuje ukraińską gospodarkę w czarnych barwach, a jako dowód przedstawia dane makroekonomiczne. Wiosną agencja Standard & Poors obniżyła ranking zaufania kredytowego Ukrainy do poziomu CC, co oznacza ni mniej, ni więcej, tylko oczekiwanie międzynarodowego rynku finansowego na ogłoszenie niewypłacalności państwa i bankructwo gospodarki. Ukraina po dawnemu znajduje się na szarym końcu światowych list klimatu inwestycyjnego (razem z Tobago i Sierra Leone), przodując za to jak zwykle w rankingach korupcji (7 miejsce). Trudno dziwić się złym nastrojom biznesu, skoro mimo kolejnych transz pomocy finansowej UE, USA i MFW, prognozowany spadek ukraińskiego PKB w 2015 r. wyniesie najprawdopodobniej 7,5 – 8,5 proc. (w 2014 r. – 6,5 proc.). Roczna inflacja sięgnie zapewne 35 proc., a dług państwowy dochodzi już do 92 proc. wartości rocznego PKB. Kurs narodowej waluty pikuje od roku, bijąc kolejne rekordy.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE