Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

Patriotyzm i planowanie

Tomasz Pichór

Kwestia militarnego przygotowania naszego kraju do II wojny światowej ciągle budzi emocje. Jakie naprawdę były możliwości polskiego przemysłu zbrojeniowego w 1939 r.?


Odzyskująca niepodległość Polska była krajem zdewastowanym gospodarczo. Nie tylko utracono wschodnie rynki zbytu, które stanowiły ekonomiczną podstawę funkcjonowania przedwojennego Królestwa Polskiego, ale na ziemiach polskich przez cztery lata toczyły się zmagania wojenne na olbrzymią skalę. Miary nieszczęść i zniszczeń dopełniła nastawiona na bezwzględny wyzysk niemiecka okupacja i bolszewicka rewolucja w Rosji.

Poszli nasi w bój bez broni

Konflikty toczone przez niepodległą już Rzeczypospolitą z Ukrainą, a potem bolszewicką Rosją (nie mówiąc już o Litwie, Czechosłowacji i Niemczech), ujawniły z całą siłą brak jakiegokolwiek potencjału gospodarczego, dzięki któremu można byłoby ubrać i uzbroić wojsko polskie. Olbrzymi wysiłek, jakiego dokonano w latach 1918–1920, wystawiając i ekwipując blisko milion żołnierzy, był możliwy przede wszystkim dlatego, że na ziemiach polskich znajdowało się mnóstwo broni pozostałej po Wielkiej Wojnie. Sporo rozmaitego oręża i amunicji napłynęło także dzięki zagranicznym dostawom, przede wszystkim z Węgier i – wraz z Błękitną Armią gen. Józefa Hallera – z Francji. Nie od rzeczy był także fakt, że wojska naszych przeciwników organizowały się w równie chaotyczny sposób.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe