Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

źródło: EAST NEWS
PIOTR BŁAWICKI

Rosję zmieni jedynie rewolucja

Z Garrim Kasparowem, arcymistrzem szachowym i jednym z liderów rosyjskiej opozycji ROZMAWIA RUSLAN SHOSHYN

Opuścił pan Rosję w 2013 r. Jeszcze przed aneksją Krymu, przed wojną w Donbasie, przed rosyjską interwencją w Syrii i konfrontacją z Turcją. Czy miał pan przeczucie, co stanie się z pańskim krajem w ciągu zaledwie kilku lat?

Jeszcze w 2008 r. w swoim artykule w „The Wall Street Journal” pisałem, że po rosyjskiej agresji na Gruzję na celowniku znajdą się rosyjskojęzyczne enklawy Ukrainy. Nie chcę udawać Nostradamusa. Putin sam mówił o tym, że upadek ZSRR był największą geopolityczną katastrofą XX wieku. W swoich wystąpieniach wielokrotnie i niedwuznacznie podkreślał, że patrzy na byłe republiki radzieckie jako na strefę własnych interesów. Podkreślam, że chodzi o własne interesy Putina, ponieważ on już od dawna utożsamia siebie z Rosją. Kraje bałtyckie były dla niego niedostępne, ponieważ należą do NATO, więc to Ukraina stała się idealnym celem tych dążeń. Plan agresji na ten kraj miał zostać zrealizowany w 2015 r., bo wtedy planowane były wybory prezydenckie, a wszystko wskazywało na to, że Janukowycz je przegra. Kreml zakładał, że w Kijowie dojdzie wówczas do powtórki pomarańczowej rewolucji z 2004 r. Ale plan został uruchomiony wcześniej. W 2014 r. został zajęty Krym i powstała tak zwana Noworosja. Jej tworzeniu sprzyjało to, że od Ługańska do Odessy większość mieszkańców jest rosyjskojęzyczna. Wszystko to miało się połączyć z Naddniestrzem.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej