Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

źródło: 123RF

Nie bójmy się e-dzieci!

Agnieszka Niemojewska

Współcześni rodzice wychowują dzieci, które żyją w światach równoległych – realnym i wirtualnym. Zamiast jednak bić na alarm, spróbujmy zrozumieć młode pokolenie

 

Podjęcie przeze mnie tematu „dzieci w sieci” właśnie teraz nie jest przypadkiem. I to z kilku powodów. Po pierwsze, nasi podopieczni rozpoczynają wakacje i na pewno wielu rodziców tzw. millenialsów, czyli dzieci urodzonych w XXI w., przeraża myśl, że ich pociechy – nieograniczone zajęciami w szkole – będą spędzać w internecie całe dnie. Po drugie, na naszym rynku wydawniczym pojawiła się książka, „Cyfrowi rodzice” Yaldy T. Uhls (Wydawnictwo IUVI), która doskonale omawia zagadnienia związane z ekspansją wirtualnego świata z punktu widzenia relacji rodzic–dziecko, ze szczególnym uwzględnieniem tego, „jak być czujnym, a nie przeczulonym”. Po trzecie zaś, sama jestem matką dwójki nastolatków i z problemem smartfona przyklejonego do ręki dziecka mam do czynienia na co dzień. Czytając więc pracę Yaldy T. Uhls, poszukiwałam nie tylko porad, jak sobie z tym radzić, ale też dowodów na to, że choć nasze pociechy wolny czas spędzają zupełnie inaczej niż my, to jeszcze nie powód, by bić na alarm i twierdzić, że nic dobrego z nich nie wyrośnie.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Wojciech Romański

W smoczym kręgu