Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Atak wietnamskich karteli

Może się mieścić w domu obok, za ścianą, a sąsiedzi niczego nie będą się domyślać. Policja coraz częściej likwiduje plantacje marihuany. Najczęściej uprawiane przez Wietnamczyków

Marek Kozubal, Maciej Miłosz

Naprawdę nic nie wiedzieliśmy – zapewnia mieszkaniec bliźniaka w podwarszawskim Raszynie, którego sąsiadami do niedawna byli Wietnamczycy. – W oknie normalnie była firanka, wszystko było zwyczajne. Dopiero później okazało się, że za firanką jest jakaś sztuczna płyta, a ściana, która graniczy z naszym domem, była odizolowana styropianem. Czy się czegoś domyślałem? Niby z jakiego powodu. Tylko raz żona weszła na strych i poczuła dziwny zapach wilgoci, ale to nie było podejrzane – relacjonuje.

Wszystko się wyjaśniło, kiedy kilka tygodni temu do budynku wtargnęła policja: dom został przez przybyszów z Azji przerobiony na plantację konopi indyjskich. Dziś stoi pusty, a na drzwiach wciąż widać ślady policyjnych plomb.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe