Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Polska planuje rocznicę 10 kwietnia

Tomasz Nieśpiał

Msze, nabożeństwa, spotkania przy miejscach pamięci o ofiarach katastrofy smoleńskiej i koncerty. Dwanaście miesięcy po historycznej tragedii Polacy znów chcą być razem

Mam wrażenie, że czasem życie narodowe toczy się swoim rytmem, a instytucje państwowe jakby tego nie zauważały – mówi Andrzej Pruszkowski, radny PiS w sejmiku województwa lubelskiego, jeden z organizatorów lubelskich obchodów rocznicy tragedii smoleńskiej. Komitet organizacyjny, w skład którego wchodzą środowiska prawicowe, zamówił msze święte w intencji ofiar katastrofy w kościołach odprawiających nabożeństwa o godz. 10. Planowane jest też układanie białych i czerwonych zniczy na placu Litewskim w centrum Lublina.

Na ostatniej sesji sejmiku Pruszkowski zapytał marszałka województwa Krzysztofa Hetmana (PSL), w jaki sposób podległe mu placówki kultury zamierzają uczcić wydarzenia, w których zginął prezydent Lech Kaczyński z żoną Marią oraz 94 przedstawicielami najwyższych władz państwowych (m.in. poseł Edward Wojtas, były marszałek województwa lubelskiego). – Czy instytucje te zamierzają dostosować swój repertuar do charakteru tego szczególnego dnia ogólnonarodowej refleksji? – dociekał Pruszkowski.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?