Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej z rozliczeniami?

Piotr Zaremba

Wyrok uwalniający Czesława Kiszczaka od winy za strzały w Wujku nikogo nie dziwi.

Przy okazji mainstreamowe media zachwycają się słowami sędziego, który ogłosił: „Sąd nie może poprawiać historii”. A to jedno z głupszych zdań, jakie wypowiedziano. Rozliczenie zbrodni minionych dyktatur jest w demokratycznym państwie trudne, ale nie niemożliwe. Patrz: wiele przykładów, od procesu norymberskiego po rozliczenie generałów z argentyńskiej junty.



Dziś istnieje w Europie cały przemysł praw człowieka pozwalający osądzić politycznych przywódców nawet bez zgody ich narodu. Ale nam powtarza się, że osądzenie zbrodni komunistycznych to kwadratura koła.  Proces sprawców masakry z Grudnia ’70 trwa 16. rok. To nie jest konsekwencja demokracji, a patologia. Obciążająca nie tylko sędziów i procedury, ale wszystkich, którzy uznali to za coś normalnego.

W roku 1997, kiedy liderzy Akcji Wyborczej Solidarność proponowali oddanie osądu nad komunizmem skoncentrowanemu na tej tematyce Trybunałowi Narodowemu, zostali przez „Gazetę Wyborczą” przedstawieni jako totalitaryści. W efekcie prawdziwi totalitaryści otrzymali faktyczny immunitet. Dziś mówi nam się: nic nie można zrobić. Możliwe, ale ktoś za to odpowiada.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez