Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Swojski klimat

Michał Kołodziejczyk

Druga liga zmieniła się w pierwszą. Ale tylko z nazwy. Cały swojski świat niedoinwestowanych stadionów pachnących kiełbaskami pozostał.Nowoczesne myślenie i marzenie o ekstraklasie to wyjątki

Naprawdę są tacy, którzy żałują, że w Polsce buduje się nowe stadiony. Żałują, że nie ma dziur w płocie albo pana Bolka na bramie, który wpuści znajomego za 5 zł. Organizacja Euro 2012 i wymogi licencyjne ekstraklasy – trzeba mieć m.in. odpowiedni stadion, boisko z podgrzewaną płytą – trochę na siłę wepchnęły polski futbol piętro wyżej. Ale piłkarski świat z niemego kina nie zniknął. Można go dotknąć w pierwszej lidze. Czyli tak naprawdę w drugiej lidze, ale nazwę zmieniono – marketing ma swoje prawa.

Tutaj ciągle na stadionach pachnie kiełbaskami albo grzybem z wilgotnych ścian. Niektóre trybuny są zamknięte: wyrastają z nich krzaki, po ławkach zostały tylko betonowe wsporniki. O awans do ekstraklasy teoretycznie walczy 18 klubów. Ale walkę zapowiada przed każdym sezonem góra pięć z nich. Reszta albo ma za słabych piłkarzy, albo boi się awansu, bo wiadomo, że nie dostałaby licencji na grę w elicie.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Wojciech Romański

W smoczym kręgu