Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

fot. J. Marianski/FORUM

Poszukiwacze skarbów, tropiciele absurdów

Prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy osób spaceruje w Polsce po lasach z detektorami w poszukiwaniu „skarbów”. W świetle prawa wszystko, co znajdą, należy do państwa. I wszystko jest zabytkiem. A oni sami są potencjalnymi przestępcami

Maciej Miłosz, Piotr Szymaniak

O  sobie mówią, że są pasjonatami, którzy godzinami ślęczą nad książkami, studiują mapy, przemierzają kilometry z wykrywaczami metalu i cieszą się z każdej znalezionej łuski, guzika czy hełmu. Dla większości środowiska archeologicznego to barbarzyńcy, którzy kierowani rządzą posiadania i chęcią zysku niszczą wykopaliska. Większość z nich jest traktowana jak przestępcy. Wszystko, co znajduje się w ziemi, na niej lub pod wodą, a może mieć jakąś wartość historyczną, należy do państwa i z mocy prawa staje się zabytkiem. By je wydobyć czy odkryć, potrzebne są specjalne pozwolenia oraz wykształcenie archeologiczne. Problem w tym, że poszukiwacze skarbów coraz częściej potrafią znaleźć więcej niż archeolodzy.

To nie bajka

– Wszystkim się wydaje, że jest jak na „Piratach z Karaibów”: piękne słońce, cieplutko. Złoto samo wyskakuje z ziemi. Tymczasem wygląda to tak, że chodzi się po lesie, często jest zimno, pada, ziemia jest twarda, a na piwko daleko – opowiada Joanna Lamparska, była redaktor naczelna czasopisma poszukiwaczy „Odkrywca”, autorka książek o skarbach i przewodników.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość