Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

FOT. GUZIK PIOTR/FOTORZEPA

Tusk... a dalej nic

Piotr Zaremba

Dziś ufa najbardziej Kopacz i Grasiowi. Ale tak naprawdę premier decyduje sam

O obecnym stanie obu  liderów krążą legendy. Jarosław Kaczyński nigdy już po śmierci brata nie będzie takim samym człowiekiem, a choroba matki czyni go jeszcze bardziej utrudzonym życiem. Na premiera Donalda Tuska tyle nieszczęść nie spadło, choć trzy lata temu stracił matkę. Ale przypisuje mu się z kolei wypalenie, zużycie władzą, zbyt częste uleganie stresom.

Zarazem o Kaczyńskim coraz częściej mówi się, że się odrodził. Więc i Tusk, żywiący się emocjami rywala, spleciony z nim w śmiertelnym uścisku, nie jest podobno w aż tak strasznym stanie, jak twierdzą obserwujący go z oddali posłowie PO. Zresztą może ten stan zawsze był demonizowany. Być może od czasu, kiedy Tusk do końca uwierzył w siebie, podczas kampanii 2007 r., działa już jak dobrze zaprogramowana maszyna. Tak różna od wcześniejszego sympatycznego luzaka.

– Jak na cztery lata władzy jest zadziwiająco odporny i wypoczęty. To liderzy partyjnych frakcji – Cezary Grabarczyk czy Grzegorz Schetyna – denerwują się, gdy nie mogą czegoś z nim załatwić, a on jest wtedy z reguły spokojny, w dobrym humorze. Owszem, czasem się wkurzy, ale więcej w tym gry na pokaz, żeby ludzie się dowiedzieli, że nie jest zadowolony z własnej ekipy. Wręcz czerpie siłę z chaosu i niepewności swojego otoczenia – relacjonuje często widujący premiera polityk Platformy.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Wojciech Romański

W smoczym kręgu