Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

ZUZANNA KURTYKA. FOT. GUZIK PIOTR/FOTORZEPA

Jesteśmy okłamywani

Zuzanna Kurtyka, wdowa po śp. Januszu Kurtyce, prezesie Instytutu Pamięci Narodowej, mówi o pustce i cierpieniu po 10 kwietnia, walce z kłamstwem i przyczynach tragedii w Smoleńsku

rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy

Rozmawiamy w krakowskim szpitalu, gdzie jest pani ordynatorem. Czytelnicy kojarzą panią z walką o prawdę o tragedii smoleńskiej, mało kto wie, że walczy też pani o życie dzieci.

Zajmuję się leczeniem chorób układu oddechowego u dzieci, głównie mukowiscydozy. To choroba wrodzona, genetycznie uwarunkowana, dziedziczna. Na razie nieuleczalna. Postęp medycyny pozwala dziś na znaczne przedłużenie życia osób chorych. To cieszy. Jednakże kiedyś umierały dzieci kilkuletnie, teraz młodzi w wieku 25-30 lat. Wtedy człowiek bardzo chce żyć... Niestety, śmierć przy tej chorobie jest ciężka i bolesna.

Spotyka się pani ze śmiercią na co dzień. Takie doświadczenie można oddzielić od życia osobistego?


Nie da się tego oddzielić. Widziałam z bliska śmierć wielu dzieci. Wcześniej pracowałam w Instytucie Pediatrii, a także na oddziałach intensywnej terapii. Po takich doświadczeniach niewątpliwie inaczej podchodzi się do życia. Ale to nie jest tak, że na śmierć można się uodpornić. To zawsze boli. I nie pomaga w poradzeniu sobie z własnym cierpieniem.

Mija 14 miesięcy od tragedii smoleńskiej. Wiemy z setek listów od czytelników, że oni, jak i my, nie mogą zapomnieć, zakończyć żałoby.  Zwłaszcza że nie pozwolono jej przeżyć w spokoju.


Też odbieram wiele takich głosów. Ale przyznam szczerze, że mnie osobiście trudno wczuć się w emocje innych. Straciłam w tej tragedii ukochanego męża. Poczucie strasznego braku najbliższej osoby, przerażającej pustki, jaka zapanowała w moim życiu, nie pozwala mi spojrzeć na to inaczej niż przez ten pryzmat. Nie pozwala w ogóle przyjmować jakiś ram czasowych, kiedy żałoba się kończy, a kiedy zaczyna. To dla mnie nie istnieje, jest niesłyszalne.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy