Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Wyssane z prasy

Paweł Burdzy

Wakacje w rozkwicie, a wokoło nas pełno Muchy. ANNY MUCHY. Mucha na billboardach, Mucha na okładkach kolorowych pism. Z brzuszkiem, bo w piątym miesiącu ciąży. Ale jak na nowoczesną aktorkę żyjącą przecież w coraz bardziej nowoczesnym kraju przystało: „dziecko tak, małżeństwo nie” – jak informuje na okładce magazyn o gwiazdach „Show”.

I dalej cytat wypowie-dzi aktorki, drwiącej z (tak staromodnej przecież instytucji) małżeństwa: „Najlepszy seks jest z żonatymi. Cenię żonatych za dyskrecję. Miałam faceta, który był na tyle dyskretny, że zapomniał powiedzieć o mnie swojej żonie”. Wiem, nowoczesność nowomieszczan zobowiązuje, ale troszkę więcej (staromodnej, wiem, wiem) kindersztuby i dyskrecji by się przydało.



Ale gdy w ponowoczesnym raju trwa zawzięta walka o byt, nie czas ronić łzy nad wartościami pachnącymi naftaliną. Trzeba krzyczeć o pracę i zarobek. Jak TOMASZ STOCKINGER, który „Super Expressowi” wypłakuje swój dramat. „Dopóki jestem w »Klanie«, nie ma takiej możliwości, żeby zagrać w filmie albo innym serialu” – mówi aktor.

Jeśli dodać do tego wielki nagłówek z „Faktu” – „Wielka klapa Dody”– o niepowodzeniu najnowszej płyty piosenkarki, można naprawdę się zasmucić. Bo przecież pomimo starań obu tabloidów ani słychu, ani widu nowych angaży dla KRZYSZTOFA IBISZA i BRACI MROCZKÓW. Jak nic powrót recesji (jak mówią ekonomiści w nietypowym kształcie U) staje się na naszych oczach smutną rzeczywistością.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?