Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Wyssane z prasy

Paweł Burdzy

Szok, „rewolucja”, „nikt się tego nie spodziewał” – zakrzyczały wspólnie „Fakt” i „Super Express”. Czyżby to w siódmym dniu polskiej prezydencji rozwiązano problem zadłużenia Grecji? Nie, to roszady w programie TVN „Taniec z gwiazdami”.  



Skrzynecka wyrzucona. Czy zastąpi ją Cichopek? – pyta dramatycznie „Fakt”. Dodaje, że KATARZYNA SKRZYNECKA „jest zdruzgotana”. Gdy szła na decydującą rozmowę do stacji, „nie miała złych przeczuć” i myślała, że we wrześniu znów będzie wirować wśród gwiazd parkietu. A tu? „Kasia poczuła się bardzo skrzywdzona (...). Po tylu latach zawsze udanej współpracy dziękuje się jej bez słowa wytłumaczenia, by zastąpić ją młodszą koleżanką” – snuje opowieść tabloid. Hm... historia, jakich pewnie tysiące zdarzają się codziennie w korporacyjnej Polsce. A że KATARZYNA CICHOPEK (na zdjęciu) nie miała ostatnio propozycji z Polsatu, wskaźnik bezrobocia ani drgnie.

Na szczęście dla Skrzyneckiej nieco inaczej sprawę przedstawia „Super Express”. Otóż Skrzynecka nie poprowadzi „Tańca z gwiazdami”, ale z programu nie zniknie – trafi do jury. Zastąpi w nim ponoć IWONĘ PAVLOVIĆ, która trafi z kolei na... bruk. Jeśli dodać, że przez ten tydzień obie gazety nie znalazły (a szukały) pracy dla KRZYSZTOFA IBISZA i BRACI MROCZKÓW, wygląda na to, że recesja jednak nie odchodzi, bo – jak mawiają ekonomiści – jej krzywa ma kształt litery „U”. Jednym słowem – kryzys, paniedzieju, kryzys trwa.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?