Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

AFP PHOTO / PARK JI-HWAN

Zarobić, podglądając innych

Tomasz Boguszewicz

Samsung do niedawna kojarzył się głównie z lodówkami, zmywarkami i odkurzaczami. Teraz podbija rynek telefonów komórkowych

Jeszcze dziesięć lat temu Nokia była w Polsce (i nie tylko) niemal synonimem telefonu komórkowego, podobnie jak CPN stacji benzynowej. Lecz Nokia nie nadaje już tonu, a jej miejsce na sklepowych półkach i w naszych kieszeniach niepostrzeżenie zajął koreański Samsung.

W drugim kwartale tego roku w branży komórek dokonał się kolejny akt trwającego od kilkunastu miesięcy przełomu. Z piedestału spada fińska Nokia, przez wiele lat największy producent komórek oraz lider w branży tzw. smartfonów, czyli zaawansowanych telefonów pozwalających np. na dostęp do Internetu. W połowie roku Nokia uplasowała się na trzecim miejscu pod względem sprzedaży takich urządzeń. Nowym liderem jest amerykańskie Apple (20,3 mln telefonów sprzedanych na kwartał), a drugie miejsce przypadło Samsungowi (ok. 19,2 mln sztuk). Ten producent, według szacunków uznanej firmy Strategy Analytics, wkrótce stanie się globalnym liderem sprzedaży przenoś-nych telefonów (smartfonów oraz tradycyjnych komórek). Jej udział w globalnym rynku ma pod koniec 2011 r. wynieść 20 proc. sprzedaży, zaś udział Nokii bę-dzie najniższy od kilkunastu lat – ok. 25 proc.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość