Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Anna Dereszowska Fot. Dorota Kaszuba/Fotorzepa

Najpiękniejsze jest to, co naturalne

Z Anną Dereszowską, aktorką debiutującą właśnie w roli piosenkarki rozmawia Jolanta Gajda-Zadworna

Lubi pani docisnąć pedał gazu?

Nie da się ukryć, lubię. Ale na polskich drogach staram się tego nie robić. Wiadomo, jakie to może być niebezpieczne.

Ale jednak teraz będzie pani miała okazję, by to zrobić?

Po raz drugi bierzemy z Piotrem (Grabowskim – aktorem, życiowym partnerem, przyp. red.) udział w rajdzie w Maroku. Przed nami trzy tysiące kilometrów piaszczystych bezdroży i ekstremalnej jazdy. Będzie się można wyżyć.

Szykuje się walka o miejsce za kółkiem?

W zeszłym roku toczyliśmy boje o to, kto kieruje, ale okazało się, że pilotowanie też może być ciekawym i odpowiedzialnym zadaniem, więc zmieniamy się.



Jak w ekstremalnych warunkach udaje się zachować seksapil?

Staram się i myślę, że całkiem nieźle mi to wychodzi. Zwłaszcza że dojrzałam w końcu do przekonania, iż to, co naturalne, jest najpiękniejsze. I wciąż znajduję potwierdzenie tego w oczach mojego mężczyzny.

Ale nie rezygnuje pani z  „Sex Appealu” w starym dobrym stylu? Taki tytuł nosi utwór zapowiadający pani debiutancki  album.


Piosenki Henryka Warsa wpadają w ucho i serce. Są piękne, melodyjne i opowiadają historie, w które chce się wsłuchać, dlatego je wybrałam. Na krążku znajdzie się 12 utworów, w większości znanych, szczególnie starszemu pokoleniu, ale współcześnie zaaranżowanych  i zaśpiewanych. Są wśród nich m.in. „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Kochaj mnie, a będę twoją” i oczywiście tytułowe „Już nie zapomnisz mnie”. Premiera 22 listopada.


Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE