Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Czas palikoturbanów

Krzysztof Feusette

Sieroty po Urbanie odnalazły duchowego ojca

Wyborczy wynik Palikota, choć może wywołać reakcje identyczne jak po przedawkowaniu bimbru albo spożyciu chałwy z majonezem, nie powinien zaskakiwać.

Jeśli komuś się wydawało, że nie ma w Polsce ludzi, którzy lubią lżyć osoby wierzące w Boga, a nie w Jaruzelskiego, poniewierać starszymi tylko dlatego, że są niedołężni i się nie odwiną, drwić z rozpaczy tych, którzy stracili najbliższych, albo pluć na wszystko, co jeśli nie święte, to chociaż godne szacunku, był bardzo naiwny. Są takie jednostki w Londynie, są i w Lądku-Zdroju. Nie zapomnę koleżanki z podstawówki, która dzień po odnalezieniu zmasakrowanych zwłok księdza Jerzego Popiełuszki powtarzała, że „bardzo mu dobrze, bo sam się prosił”. Jej mama uczyła nas fizyki, młoda musiała te mentalne ekskrementy wynieść z domu, a ja zrozumiałem, że są na świecie ludzie i taborety. Nie wiem, ile z tych ostatnich głosowało na Ruch Palikota, ale wiem, że część zrobiła to z czystej nienawiści.

Do PiS, Kaczyńskich, katolików, moherów, każdego, kto wierzy w wolną Polskę, a nie wielką Rosję, w prawdę, a nie kłamstwa Palikota o tym, że „wszyscy na pokładzie tupolewa byli pijani”. Co ciekawe, nikt z PO nie stanął po tych słowach w obronie śp. Sebastiana Karpiniuka czy śp. Grzegorza Dolniaka. Łatwiej było Schetynie wołać na pogrzebie „Seba!”, niż spacyfikować chama, którego wcześniej uczyniono wiceszefem partii. Po katastrofie Palikot założył zerówki i drwił z „przemiany Jarosława Kaczyńskiego” po śmierci brata, bratowej i wielu przyjaciół.

Dowiedzieliśmy się, że jest wielkim kompanem Bronisława Komorowskiego, z którym jeździł na Białoruś zabijać głuszce (cóż za determinacja, w Polsce te ptaki są pod ochroną). Mówił, że katastrofa zdecyduje o najbliższych pięciu latach w polityce, i od razu zaczął pluć, wyciągając z rękawa już nie tylko świński łeb, ale całą resztę w postaci Dominika Tarasa.

Wreszcie nastał czas rozbijania (nigdy nie uwierzę, że bez porozumienia z Tuskiem) niemrawego SLD, który, chwała mu za to, nie chciał sięgać do komunistycznych instynktów. I tak sieroty po Urbanie odnalazły duchowego ojca.

Dorzućmy do tego dzieciaki na dopalaczach, koła gospodyń miejskich żyjące plotkami o chorobie satanisty, a także wielkie zaangażowanie Moniki Olejnik – i mamy 10 proc. poparcia.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej