Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Dyskretny urok bossa Nucky’ego Thompsona

Piotr Zaremba

Zaczął się w HBO drugi sezon  „Zakazanego imperium”. Film świetny, ale czy nie jest progangsterski?

Mówi się o serialu jako o dziele Martina Scorsese, który reżyserował tylko pierwsze odcinki. Tak naprawdę „Zakazane imperium” to produkt ekipy sprawnych rzemieślników (samych scenarzystów jest... 13). A przecież pierwszą serię przyjąłem z entuzjazmem – jako film niezwykle oryginalny, mniej nawet kryminalny, bardziej przypominający historyczną epopeję.

Scenariusz, który jest precyzyjną układanką wielu ludzkich losów, opowiada historię na poły gangsterskiego, na poły politycznego imperium Enocha Nucky’ego Thompsona, równocześnie wielkiego handlarza alkoholu podczas prohibicji i republikańskiego bossa miasta Atlantic City. Fenomen masowej i mocno zrośniętej z polityką przestępczości miesza się tu z obrazkami ilustrującymi przemiany społeczne i obyczajowe lat 20. w USA. Kryminalna fabuła ich nie przesłania. Można by nawet  rzec, że jak na kryminał akcja rozwija się wolno. Ale dzięki temu możemy się delektować smaczkami, zwłaszcza że w filmie występują dziesiątki postaci prawdziwych – zarówno z dziejów polityki, jak i mafii. Sam Nucky, tyle że Johnson, też istniał naprawdę.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe