Najnowsza interwencja Uważam Rze

Listy

Powstała OKEM

Przewodniczący Społecznego Komitetu Budowy Pomnika w Ćmielowie
Józef Nowak

Panie Józefie, serdecznie dziękujemy za ten list i za piękną, poruszającą inicjatywę. Polska pamięć i prawda o naszej historii od zawsze opierały się na tak wspaniałych ludziach jak Państwo, na pokonywaniu trudności i lekceważeniu szyderstw. Jesteśmy dumni,  że czytają nas ludzie tak dzielni i prawi. Gorąco pozdrawiamy, prosimy o relację z odsłonięcia i jeśli
to możliwe – zdjęcie pomnika.


Cztery pytania  do premiera

Zauważyłem, że Donald Tusk często mówi o „polskim podatniku”, zaś z trudem, prawie nigdy, pojawiają się w jego wypowiedziach sformułowania takie jak „Polacy”, „Polak”, „naród”, „rodacy”. Trudno, choć przykro. Ale w związku z tym mam do pana cztery pytania:

1. Ile kosztowały nasze państwo pańskie weekendowe podróże z Warszawy do Gdańska i z Gdańska do Warszawy w czasie minionych czterech lat? 2. Ile kosztowała działalność biura pani minister Julii Pitery w ostatnich czterech latach? 3. Jakie są efekty działalności pani Pitery?

4. Na co wydała pieniądze „polskiego podatnika”?

Eugeniusz Jóźwiak, Inowrocław

Pytania oczywiście zasadne, ale jak wiadomo, pan premier rozmawia tylko z zaprzyjaźnionymi mediami. Na przykład prośby braci Karnowskich o wywiad z Donaldem Tuskiem pozostają bez odpowiedzi. Po ludzku można obawę przed twardym zderzeniem z faktami zrozumieć. Rzecz w tym, że pan premier ma obowiązek odpowiadać na pytania także tym obywatelom, którzy go nie wielbią. Pozdrawiamy!


Do Piotra Semki

Panie redaktorze!

Niniejszym pragnę wyrazić moje wyrazy uznania dla Pańskiej rubryki „Zjedz raz w życiu”. Oczywiście jestem pod ogromnym wrażeniem Pańskiego całego dorobku dziennikarskiego, natomiast Pańska rubryka jest taką wisienką na torcie.

Sam miałem szczęście spędzenia ok. 12 lat życia (z przerwami) w Italii (całe studia i potem kilka lat nadzorowania firmy) i jestem zakochany w kuchni wszystkich regionów Bel Paese. Pański artykuł przywiódł mnie do lat, kiedy samolot był czymś na specjalne okazje, a podróż odbywało się EuroCity do Wiednia i później wiecznie opóźnionym i brudnym, z zamarzniętą wodą w toaletach całego pociągu, „Sobieskim”. Niemal całą walizkę miałem wyładowaną zampone, panettone, pandoro, limoncello itp. itd.

Ponieważ jesteśmy jeszcze w tym właściwym okresie, proponuję opisać również,  kiedy używamy całoroczny  tylko w Polsce mediolański  pane di Toni – panettone  (i nieco rzadsze w Polsce pandoro z Werony, które osobiście po prostu ubóstwiam za prostotę idealnego smaku babki). A może warto też przypomnieć,  że ultraneapolitańskie ciastko baba przybyło na Półwysep Apeniński wraz z Boną Sforzą (podobnie jak nasze pierogi to nic innego jak podrasowane i pozmieniane mezzelune).

Nie zapomnę, kiedy to odwiedził mnie (wówczas jako świeżo upieczony absolwent mieszkałem w Polsce u rodziców) przyjaciel rzeźbiarz z Toskanii i pochłonął cały półmisek uszek mojej mamy, bezczelnie twierdząc, że są identyczne jak te, które robiła jego mama... Nasza kuchnia europejska to system naczyń połączonych. Może warto o tym przypomnieć?

Jeszcze raz dziękuję za Pańskie pisane z ogromną pasją i wiedzą artykuły.

Serdecznie Pana pozdrawiam.
Z poważaniem, Piotr Kolarski

PS Narobił mi Pan w listopadzie smaku na gęś św. Marcina, ale gęś w Polsce jest po prostu niemożliwa do kupienia...

W imieniu Piotra Semki dziękujemy! I musimy dodać: Piotr Semka wspaniale o kuchni pisze, ale jeszcze lepiej gotuje. Kto jadł jego gęś lub tzw. łapę, wie, że to mistrzostwo świata!

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?