Najnowsza interwencja Uważam Rze

Listy

Zaproszenie do Glinianki

Na szczęście nacisk opinii publicznej wymusił pewne zmiany, ale sam pomysł – koszmarny. Przypomina się teza prof. Jadwigi Staniszkis, że ta władza po cichu, w różnych obszarach zmniejsza standardy cywilizacyjne przy ciągłej propagandzie postępu.


Nagroda Kisiela czy anty-Kisiela

W latach 80. zeszłego wieku w „Tygodniku Powszechnym” Stefan Kisielewski „Kisiel” zamieścił wyjątkowy felieton pt. „Moje typy”. Jeśli dobrze pamiętam, wymienił w nim, bez żadnego komentarza, same imiona i nazwiska dziennikarzy pracujących w służbie komuny. Podziwiałem maestrię tego wybiegu. To był majstersztyk, cenzura nie mogła zatrzymać tego artykułu. Kto wie, czy gdyby teraz Kisiel mógł zrobić taką „wyliczankę” dziennikarzy sługusów, nie znalazłoby się w niej nazwisko red. Janiny Paradowskiej? Nie wiem, jakie grono obecnie przyznaje coroczne Nagrody im. Kisiela, ale w tym roku otrzymała ją właśnie Janina Paradowska. Cóż, nagroda sięgnęła bruku.

Z poważaniem,
Piotr Wilkoński, Pruszków

PS W przyszłym roku może by tak nominować W. Kuczyńskiego, T. Lisa, T. Wołka, J. Gugałę, W. Władykę, L. Maleszkę, W. Mazowieckiego, D. Wielowiejską, P. Wrońskiego, J. Żakowskiego…

Tak, szkoda nagrody, ale jeszcze bardziej Kisiela, nonkonformisty i człowieka odważnego, którego tak brzydko „używają” dziś konformiści.


Inny jest sens tego plakatu

Szanowni Państwo,

artykuł „Uczniowie doktora Goebbelsa” („Uważam Rze”, nr 44/2011) ilustruje reprodukcja pracy, w której esesman przykręca ramiona swastyki do krzyża. Została ona błędnie podpisana: „Krzyż nie był wystarczająco ciężki. Nazistowski plakat potępiający katolików”.

O ile pierwsze zdanie nie budzi wątpliwości (jest to dosłowne tłumaczenie niemieckiego tytułu pracy), o tyle w przypadku drugiego są już one poważne. Opublikowany fotomontaż nijak nie może być nazistowski, ponieważ jest autorstwa znanego artysty Johna Heartfielda, który był komunistą i członkiem Niemieckiej Partii Komunistycznej. Heartfield traktował sztukę jako oręż propagandowy, w swoich pracach zajmował się głównie krytyką nazizmu, zaś po przejęciu władzy przez Hitlera zmuszony był uciekać z kraju.

Z wyrazami szacunku,

Marek Sulik, Poznań

Przepraszamy za pomyłkę.


Nie ten Łukasz Adamski

W ostatnim numerze obok nazwiska autora tekstu „Nauczanie czy demoralizacja?” omyłkowo zamiast zdjęcia publicysty Łukasza Adamskiego zamieściliśmy zdjęcie dr. Łukasza Adamskiego, koordynatora projektów badawczych Centrum Polsko- Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, publikującego często w „Rzeczpospolitej”

Obu panów za nieporozumienie serdecznie przepraszamy.


Więcej historii alternatywnej

Zbliża się koniec roku, dlatego pragnę złożyć na ręce redaktora naczelnego gazety, pana Pawła Lisickiego, serdeczne podziękowania dla całej redakcji za 47 numerów „Uważam Rze”. Historie alternatywne, które znalazły się w świątecznym wydaniu tygodnika, to wspaniały pomysł, proszę o więcej. Szczególne podziękowania także dla pana Marka Pyzy za tematy o katastrofie pod Smoleńskiem, panom Karnowskim za wywiady i wszystkim dziennikarzom, dzięki którym powstaje mój ulubiony tygodnik. Na nadchodzący nowy rok pragnę złożyć życzenia wszystkiego, co najlepsze.

Z poważaniem,

Roma Birula, Wałbrzych

Za te i wszystkie inne życzenia noworoczne – serdecznie  dziękujemy! Wszystkiego najlepszego w roku 2012, zdrowia i powrotu powagi do polskiego życia publicznego  życzy Państwu dział łączności z czytelnikami.

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Wojciech Romański

W smoczym kręgu