Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

fot. Rafal Zawistowski

Spór o dwie Polski

Łukasz Warzecha

Cel jest wspólny: uczynienie z Rzeczypospolitej państwa podmiotowego i praworządnego, ale drogi do tego celu różnią się zasadniczo

W  optymistycznej wersji spór o sensowność tworzenia „państwa równoległego” czy o „drugi obieg” jest tylko sporem o taktykę. Być może w niektórych jego wersjach tak jest faktycznie. Wszak nie możemy mówić o podziale zero-jedynkowym. Po obu stronach są ludzie o różnej temperaturze poglądów.

Gdy jednak poczytać teksty niektórych ważnych przedstawicieli grupy „drugoobiegowców”, trzeba dojść do wniosku, że to niestety spór znacznie bardziej zasadniczy. Niestety – ponieważ cel jest wspólny: uczynienie z Rzeczypospolitej państwa podmiotowego i praworządnego, gdzie wszyscy obywatele traktowani są tak samo. Tak się jednak składa, że ta wspólnota celu czasem wydaje się zbyt słaba, aby jednoczyć. Istotą sporu staje się ocena stanu obecnego, a co za tym idzie – nie tylko wybór sposobu postępowania, ale również uznanie, z kim warto maszerować, aby wspomniany cel osiągnąć, a kogo należy już zaliczyć do kolaborantów, zdrajców i folksdojczów (jak to proponuje jeden z prominentnych publicystów „drugoobiegowych”).

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość