Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Awantura w Berlinie

Piotr Semka

Pierwsza wizyta nowego premiera Włoch Mario Montiego w Berlinie miała być w planach kanclerz Angeli Merkel demonstracją życzliwości dla planów antykryzysowych Rzymu. A jednak włoski premier nie zaakceptował roli i pozwolił sobie nad Sprewą na wyrażenie własnych opinii.

Najwięcej emocji Monti wywołał kwaśną uwagą, że w Europie jest dziś za wiele „Merkozy’ego”. Podkreślił, że tandem niemiecko-francuski jest kluczowy dla kontynuacji rozwoju europejskiego, ale „to nie wystarczy, szczególnie w UE 27 państw”. „Bipolarna Europa byłaby złą Europą” – powiedział.

Monti podkreślił też, że jeśli wyrzeczenia Włochów nie zostaną docenione i jego rodacy nie odczują wkrótce pierwszych wymiernych sukcesów polityki oszczędnościowej, dojdzie do protestów przeciwko Niemcom, które uchodzą za nadzorcę walki z kryzysem euro.

Niemiecka prasa nazwała wypowiedzi Montiego bezczelnością. Magazyn „Stern” oskarżył premiera Włoch o szerzenie antyeuropejskich nastrojów. Dziennik „Neue Osnabruecker Zeitung” pisał: „Mario Monti mówi jasno, że nie zadowoli się na europejskim parkiecie drugorzędną rolą i domaga się miejsca u boku Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozy’ego. To świadczy o dużej pewności siebie. W końcu Monti dopiero od dwóch miesięcy piastuje urząd premiera, a Włochy ciągle jeszcze tkwią w głębokim kryzysie. (...) To, że domaga się respektu, posiłkując się surową krytyką Niemiec, Francji i Unii Europejskiej, jest jednak nieprzyjaznym aktem, jakiego mógłby sobie oszczędzić”.

Z kolei „Muenchener Merkur” zagrzmiał: „To, co stwierdził premier Włoch, Monti, wobec kanclerz, stanowiło szantaż graniczący z bezczelnością. (...) Zanim Włochy poproszą o wsparcie niemieckich podatników, muszą podjąć dalsze wysiłki także w zwalczaniu na własnym podwórku mnożących się nadużyć podatkowych”.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO