Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Zakonnica Justyna

Paweł Wilkowicz

Być narciarką z Polski, znaczy zapomnieć o domu,  nie mieć czasu na przyjaźnie poza sportem  ani tak naprawdę na nic innego.  Ale Justyna Kowalczyk jeszcze nie ma dość

Witaj w zakonie kobiecych biegów narciarskich. Reguły są proste: pracuj, jedz, śpij, unikaj chorób i melduj się do kontroli dopingowych.

Bądź jak automat. Startuj, idź na konferencję, pakuj rzeczy, jedź, rozpakuj rzeczy, pierz, pamiętaj o czapce, obmyślaj taktykę, pilnuj drzemek. Obiecujemy ci pot, łzy, wariackie życie, popularność i pieniądze. W tej kolejności. Będziesz się wspinać na stoki, po których inni zjeżdżają w dół. Będziesz urlopy zaczynać w sanatoriach i szpitalach, naprawiając kręgosłup, kolano, łokieć czy co cię tam jeszcze dopadnie. Zapomnij o banalnym kobiecym katowaniu się dietami, poznasz odwrotny problem: jak wepchnąć w siebie 6 tys. kalorii dziennie, czyli porcję dla dwóch dużych mężczyzn, gdy żołądek już nie może, ale głowa wie, że musi.

Będziesz też musiała informować kontrolerów dopingowych o każdej zmianie miejsca pobytu, będziesz musiała znieść, że pukają do twojego pokoju rano i wieczorem, w świątek czy piątek, a gdy idziecie razem do łazienki, zajrzą przez ramię, czy nie oszukujesz. Mogą cię nawet odwiedzić przed północą we Wszystkich Świętych w rodzinnym domu. Justyna Kowalczyk tak miała. Spóźnili się, nie powinni pukać między godz. 22 a 6 rano. Można się skarżyć, ale po co? Oni są w pracy, ty jesteś w pracy, właściwie jedziecie na tym samym wózku. Intymność? A czy ktoś ją obiecywał?

I tak po biegu przebierasz się w kiepsko osłoniętym namiocie albo po prostu na śniegu. W hotelach flesze pstrykają, zanim zdążysz poprawić włosy, a czasem zanim zdążysz je wysuszyć. Wszyscy cię traktują jak znajomą, której można zajrzeć w życie. Nie masz chłopaka – niedobrze, przecież czas ci ucieka – ale inni lepiej wiedzą, kiedy powinnaś założyć rodzinę. Masz chłopaka – też niedobrze. Możesz usłyszeć, jak Marit Bjoergen w kryzysowych latach, że to wszystko przez niego. On cię odciąga od sportu, chce mieć dla siebie, a ty przecież jesteś dobrem publicznym.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE