Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Wojny na matryce i piksele

Paweł Gadaczek

Zapowiedzi rychłego wyparcia kompaktów przez nowoczesne telefony komórkowe są – delikatnie mówiąc – nieco przedwczesne

Na początku stycznia japońska firma Nikon zaprezentowała swój najnowszy „flagowy” aparat dla profesjonalistów – Nikon D4 (główny konkurent Nikona, firma Canon, swoją nową profesjonalną lustrzankę Canon EOS-1D X pokazała w zeszłym roku, jednak nie trafiła ona jeszcze do sprzedaży).

Fakty te odnotowały w zasadzie jedynie magazyny i portale poświęcone fotografii. Inne ograniczyły się do zdawkowej informacji o nowych produktach i ich sugerowanej cenie. Być może nie ma się czemu dziwić – oba aparaty to najwyższa półka i technologicznie, i cenowo. Lecz to właśnie taki sprzęt wyznacza standardy.

Multimedialny kombajn

Jeśli wierzyć reklamom, to nie produkty Nikona czy Canona, lecz iPhone 4S jest jedynym aparatem fotograficznym, jakiego potrzebujemy. Czy rzeczywiście? Porównując możliwości najnowszego urządzenia Apple bądź smartfonów innych firm oraz ich ceny do aparatów kompaktowych, nawet nie tych z najwyższej półki, odpowiedź może być tylko jedna: nie.

Warto też zadać sobie pytanie: czy istnieje idealny aparat fotograficzny? Odpowiedź wcale nie jest łatwa, gdyż wszystko zależy od oczekiwań robiącego zdjęcia.

Wielu osobom wystarcza robienie zdjęć komórką – nie czują się ograniczeni bardzo niewielkimi możliwościami takiego aparatu. Inni nie są zadowoleni z jakości, jaką oferuje tzw. pełna klatka, i preferują średni albo wielki format. Jednym wystarczy aparat za 500 zł, dla innych sprzęt wart nawet kilkanaście tysięcy jest poniżej oczekiwań. Większość jednak zadowala się zwykle średniej klasy kompaktem.

Przeciętny kompakt oferuje znacznie większe możliwości robienia zdjęć niż najdoskonalszy smartfon. Przede wszystkim za sprawą optyki – już nawet najmniejszy zoom pozwala na większą swobodę w kadrowaniu zdjęcia. Również możliwości edycyjne są o niebo lepsze, a im bardziej zaawansowany technologicznie kompakt, tym więcej ich posiada.

Kompakty coraz częściej są wyposażane w różnorakie udogodnienia i technologie znane dotąd właśnie z zaawansowanych telefonów: ekran dotykowy przestał być nowością. Z kolei ekran odchylany przestał być  wygodnym dodatkiem dostępnym tylko w droższym sprzęcie, a o jego użyteczności nie trzeba przekonywać nikogo, kto choć raz robił zdjęcie w nietypowej pozycji: nad głową albo z tzw. żabiej perspektywy.

W kompaktach też już można spotkać funkcję „touch shutter”, czyli ustawiania ostrości przez dotknięcie ekranu w dowolnym miejscu. Nowinką nie jest już nawet możliwość robienia zdjęć trójwymiarowych: wystarczy mieć specjalnie zaprojektowany kompakt (nie mówiąc o bardziej zaawansowanych konstrukcjach z wymiennymi obiektywami), kliknąć... i już, zdjęcie 3D gotowe. Również funkcji multimedialnych jest coraz więcej: możliwe jest filmowanie w full HD, Wi-Fi czy Bluetooth do bezprzewodowego połączenia z Internetem i zamieszczenia zdjęć od razu po ich zrobieniu w serwisie społecznościowym. Zaś dla tych, którzy chcą wiedzieć, gdzie zostało wykonane zdjęcie, jest opcja geotagowania zdjęć, czyli po prostu GPS.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość