Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Co dalej... Z prokuraturą?

Tomasz Ozdowy


Wysoka gorączka w polskiej prokuraturze nie spada już od trzech tygodni. Kiedy pułkownik Przybył wypalił, najpierw nazwano to próbą samobójczą, potem postrzałem w policzek, w końcu samookaleczeniem. Dlaczego poznańska tragifarsa wzbudziła takie zakłopotanie w Platformie? Zachowanie

szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Parulskiego, który publicznie skrytykował swojego przełożonego, powinno spotkać się z natychmiastową zgodną reakcją władz państwa. Ale tak się nie stało.

Parulskiego w obronę wziął prezydent Komorowski, a premier Tusk szybko stracił zainteresowanie tym konfliktem. Wniosek prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o odwołanie Parulskiego zawisł w powietrzu. Warto też zastanowić się nad tym, kto chciał, by plany włączenia prokuratury wojskowej do prokuratury cywilnej dotarły do szerokiej opinii publicznej w kontekście pożałowania godnej szarży Przybyła. Jeżeli ktoś był przeciwny takiemu rozwiązaniu, to zachowanie gen. Parulskiego powinno rozwiać jego wszelkie wątpliwości. Co ciekawe, nikt jakoś nie przejął się tym, że Parulski wypowiadając posłuszeństwo przełożonemu, poparł też łamanie prawa przez swoich podwładnych, którzy zbierali billingi dziennikarzy i domagali się ujawnienia treści ich SMS-ów. Telefony i SMS-y dotyczyły odsuniętego od śledztwa smoleńskiego prokuratora Pasionka.

Czy dziwna opieszałość prezydenta i premiera w tej sprawie może mieć tak proste wytłumaczenie?

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość