Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Stadion Narodowy: wygrał strach przed kibolami

Mirosław Żukowski

Polscy kibole futbolowi od dawna mówią, że Euro 2012 ich nie interesuje, bo piłka nożna bez plemiennych barw jest zabawą dobrą dla ojców z dziećmi, a nie tych, którzy gotowi są za swój klub przelewać krew własną, a zwłaszcza cudzą.

To plemię teraz w rewanżu dostało informację, że Stadion Narodowy nie jest dla nich i nie ma powodu, by im współczuć, bo wydali już pieniądze na bilety czy na pociąg. My od lat płacimy dużo więcej za ochronę przed nimi i za straty przez nich spowodowane.

Wszystkie preteksty, pod którymi odwołano mecz o Superpuchar byłyby nieistotne, gdyby nie strach przed piłkarską hordą. Stadion Narodowy, choć być może ma jakieś wady, jest jednym z najnowocześniejszych i, patrząc od wewnątrz, jednym z najładniejszych w Europie (to, co widać z perspektywy wiślanej skarpy, już takie zachwycające nie jest). Można tam grać dla kibiców, którzy nie muszą siedzieć w klatkach.

Z tym problemem będziemy żyć i po Euro: Stadion Narodowy nie będzie do użytku klubowego, dopóki ten strach nie minie. Może tam śpiewać Madonna, może grać reprezentacja Polski, ale szalikowcom Legii, Wisły czy Lecha muszą wystarczyć własne podwórka, na których bawią się zgodnie ze swoim kodeksem.

Policja ma rację, to dobrze, że tego meczu nie było.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe