Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Stupa z ludzkimi szczatkami upamietniajaca ofiary Czerwonych Khmerow

Lotos na polu śmierci

Marcin Wolski

Popularny pisarz i satyryk odkrywa dzisiejszą Kambodżę, kraj niezwykłych świątyń i miejsc kaźni z czasów Czerwonych Khmerów

Granicę między Tajlandią i Kambodżą poprzedza długi sznur zakurzonych ciężarówek niczym na przejściu polsko-białoruskim. Pomiędzy dwoma bramami – tajską, zdobioną stożkowymi sterczynami, przypominającymi wieże chedi kryjące w Bangkoku szczątki królów i świętych, a kambodżańską, którą zwieńczają kopulaste piramidy wzorowane na świątyniach Angkoru – pas ziemi niczyjej. Dziś wypełniają go hotele i kasyna, przypominające miniaturowe Las Vegas, z charakterystycznymi stropami, na których błękitnieje podświetlone, sztuczne niebo. Przez tę międzygraniczną przestrzeń suną w obie strony samochody i wyładowane ponad miarę wózki, ciągnione przez ludzi, czasem dzieci. Idylla. Trudno wyobrazić sobie, że trzydzieści parę lat temu znalezienie się po jednej ze stron tego pasa oznaczało życie na emigracji lub śmierć w krainie opanowanej przez Czerwonych Khmerów.

Nawet przed upadkiem Phnom Penh 17 kwietnia 1975 r. ucieczka była trudna, komunistyczni rebelianci kontrolowali cały wschód kraju, a władza legalnego rządu na wschodzie ograniczała się do większych miast i wąskich, coraz węższych pasemek, wzdłuż dróg i linii kolejowych. W końcu i one zostały przerwane. Ostatnim przepuszczonym konwojem ewakuowali się cudzoziemcy i nieliczni posiadacze zagranicznych paszportów, którzy schronili się w ambasadzie francuskiej. Ta, reprezentująca dawną metropolię, korzystała krótko z taryfy ulgowej. Potem na całą Kambodżę spadła kurtyna śmierci. Nieliczni uchodźcy opowiadali historię, w którą świat nie bardzo chciał wierzyć. Jak to świat.

Piękna przeszłość nie rozgrzesza

Ale to, co odkryto później, przekraczało wyobraźnię nawet wietnamskich komunistów, którym w styczniu 1979 r. przypadła rola wyzwolicieli.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość