Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Stoisko firmowe Pimm?s podczas festynu serwujace tradycyjne drinki

Pimm’s wuja Stacha

Piotr Semka

Hen, hen na początku lat 70., jako ośmiolatek pochłaniałem młodzieżową powieść Wiktora Woroszylskiego „I ty zostaniesz Indianinem".

Oprócz prześmiesznych przygód bohaterów moją uwagę przykuł występujący w powieści wuj z Anglii jedzący porridż, czyli owsiankę. Nie pamiętam, czy w książce było wprost napisane, że ów wujaszek walczył w czasie wojny w Anglii, ale wyostrzony tą wzmianką zmysł obserwacji kazał mi odkryć w swojej rodzinie wujów, którzy wojnę przewojowali w Wielkiej Brytanii. Wuj Stach Sokołowski z Sopotu pysznił się elektryczną maszynką do golenia marki Rolls-Royce, jaką przywiózł do kraju z Albionu. Wuj Stach Arciszewski, brat mojej babci, mieszkał z kolei w hrabstwie Bedforshire i służył w czasie wojny w obsłudze naziemnej Dywizjonu 307 „Lwowskich Puchaczy". Gdy odwiedziłem go w 1995 r., odkryłem, że dla niego symbolem wojennych lat był Pimm's – 25-procentowa baza do drinków – sporządzona z wielu sekretnych ziół i chininy. Wspaniale smakowała ze Sprite'em. Wuj Stach – świeć Panie nad jego duszą – już dawno nie żyje, ale gdy tylko widzę gdzieś w europejskich stolicach Pimm'sa, kupuję charakterystyczne butelki z koroną Windsorów.

Ów drinkowy eliksir wymyślił w 1823 r. James Pimm. W tamtych latach Pimm's nr 1, na bazie ginu i ziół, pito z tonikiem. W 1859 r. zachęcony sukcesem swojego trunku Pimm uruchomił destylarnię, ale szybko wykupił ją w 1865 r. potężniejszy gorzelnik Frederick Sawyer.

Pimm'sy dzielą się na różne kompozycje smaków, ponumerowane w iście brytyjskim porządku od nr. 1 do 6. Najbardziej popularny jest Pimm's nr 1 na bazie ginu. Drink English Style oznacza drink Pimm's z lemoniadą i z miętą. Pimm's nr 1 nieźle smakuje też z szampanem lub białym winem musującym i zwiemy go wówczas Pimm's Royal Cup. Godny uwagi jest Pimm's nr 3 „zimowy", na bazie brandy z aromatem skórki pomarańczowej i korzeni.

Pozostałe Pimm'sy różnią się alkoholem bazowym: Pimm's nr 2 powstaje na bazie szkockiej whisky, nr 4 na bazie rumu, nr 5 – żytniej whisky, a nr 6 na bazie wódki.

Sięgnijcie, posmakujcie i wychylcie kiedyś drinka za fantastycznych chłopców z polskich dywizjonów. Tak jak ja wznoszę Pimm'sem toasty za wuja Stacha od „Lwowskich Puchaczy".

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE