Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Gra w Chińczyka

Marek Magierowski

Pekin zarzeka się, że nie myśli o militarnej ekspansji. Po co mu więc nowoczesne okręty desantowe?

Chińczyki trzymają się mocno, a w dodatku zbroją się na potęgę – mógłby dziś odpowiedzieć Dziennikarz Czepcowi w pierwszej scenie „Wesela" Wyspiańskiego.

Na przełomie XIX i XX w. „Chińczyki" walczyły z zachodnimi mocarstwami w krwawym powstaniu bokserów, które miało ich wyzwolić spod wpływów Anglii, Japonii, Rosji i Niemiec. Teraz Chiny same aspirują do roli mocarstwa, rozdającego karty na Dalekim Wschodzie i w całym świecie. Są politycznym i gospodarczym olbrzymem, choć pod względem militarnym nadal odstają od swoich dawnych adwersarzy. Szybko jednak nadrabiają dystans, wywołując zrozumiałą nerwowość dotychczasowego hegemona – Stanów Zjednoczonych.

Kto się rozwija, a kto zwija

Na początku marca władze w Pekinie ogłosiły, iż w 2012 r. wydatki na Armię Ludowo-Wyzwoleńczą (ALW) wzrosną o 11,2 proc. i wyniosą – oficjalnie – 106 mld dol. Nieoficjalnie, jak szacują eksperci, mogą być nawet o połowę wyższe, czyli sięgną 160 mld.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?