Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Ale ­nie­ z ­fusów

Waldemar Łysiak

Frajdę sprawił mi niedawno krytyk literacki Krzysztof Masłoń, przypominając na łamach „Rzeczypospolitej", iż Łysiak był jedynym publicznie protestującym Polakiem „kiedy odgórnie zarządzono u nas współczucie dla muzułmanów z Albanii i poparcie dla Amerykanów bezmyślnie bombardujących chrześcijańską Serbię".

Przypomniał też skandal wywołany przez Łysiaka „w programie Moniki Olejnik, do którego dziwnym zrządzeniem losu został dopuszczony". Skandaliczne było, że w programie lecącym na żywo powiedziałem kilka cieżkich zdań o islamie i muzułmanach. Każdą „Kropkę nad i" reemitowano tej samej doby, ale moja wypowiedź stworzyła precedens — tym razem audycji nie powtórzono (pierwszy raz w jej dziejach) — TVN cenzuralnie zastąpiła reemisję programem kulinarnym.

Kosowo, słowiańskie już w VII wieku, to ziemia dla Serbów tak święta, jak dla Polaków ziemia krakowska. Całe wieki owo chrześcijańskie „serce Serbii" broniło się przed ekspansją islamu, lecz wreszcie zostało zalane muzułmańszczyzną. Rzekoma „partyzantka" albańska, którą wsparli Jankesi i NATO, była hordą narkobandziorów, urozmaicających swój proceder masowym porywaniem chrześcijanek do burdeli i wycinających Serbom nerki do przeszczepów. Gdy Serbię masakrowały dywanowe naloty NATO, opublikowałem protest przeciw temu barbarzyństwu i wszcząłem kampanię prasową negliżującą łgarstwa agresorów. Salon się wściekł. Gazety europejskie miauczały o „polskim reakcyjnym pisarzu, który swym piórem afirmuje nietolerancję serbską", michnikowszczyzna chłostała „oszołoma", szyderczo cytowano serbskie gazety, głoszące, że „Łysiak to jedyny mężczyzna nad Wisłą". U nas bronił mnie „Tygodnik­ Solidarność": „Bardzo niewielu znanych ludzi, mających publiczny autorytet, zaprotestowało przeciwko akcji NATO — we Francji Regis Debray, w Anglii Harold Pinter, w Rosji Aleksander Sołżenicyn, w Niemczech Peter Handke, a w Polsce Waldemar Łysiak". Za idiotyzm Salon uznał wówczas proroctwo Łysiaka, że ta bandycka agresja ma jako ukryty, lecz główny cel oderwanie Kosowa od macierzy. Kilka lat później stało się to faktem, i żaden z pukających mi w czoło salonowców nie zdjął przepraszająco kapelusza. Dziś cała Europa jest za wstydzona, obserwując gnijące państewko, którym rządzi mafia albańska, a gangsteryzm stanowi tam jedyną przedsiębiorczość.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość